Relacja Sandry Kubickiej i Barona była dość burzliwa. Już jakiś czas temu para ogłosiła rozstanie, ale postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę. Niestety, nie wyszło. Teraz ich rozwód staje się faktem, a pierwsza rozprawa już niebawem.
Tym co łączy parę celebrytów jest ich wspólny syn Leon. Obecnie muzyk i była modelka starają się dzielić opieką nad pociechą. Ostatnio Leoś był z tatą w górach.
"Teraz Leoś jest z tatą. Pojechali również na wyjazd wspólny. Musiałam to sobie przepracować, bo bardzo ciężko mi było go oddać na tak długo" - donosiła Kubicka na Instagramie.
Baron reaguje na zarzuty Kubickiej. Nie wytrzymał
Krótko po tym wydarzeniu Sandra Kubicka opublikowała w sieci wpisy, które mogły sugerować, że jej były nie do końca wywiązał się z opieki nad synem, bowiem ten rozchorował się po powrocie do domu.
W jednej z relacji celebrytka zauważyła, że "-12 stopni to nie jest pogoda do kilkugodzinnych zabaw na dworze" i wypomniała, że odpowiednio ciepły ubiór i rękawiczki też są niezbędne.
Na reakcję Barona nie musieliśmy długo czekać. W sobotni wieczór artysta opublikował wzruszające nagranie z synem. Dorzucił do niego wymowny wpis.
"Najwspanialsza medycyna to śmiech twojego ukochanego dziecka. Szczerość, radość i prawda, które słychać uzdrawiają serce i pielęgnują własne wewnętrzne dziecko. W tym wideo sentencja: »Mieć ciastko i zjeść ciastko« nabiera zupełnie nowego znaczenia" - napisał muzyk.
Wideo wywołało wielkie poruszenie i mnóstwo komentarzy od internautów.
"Piękny widok. Super tata";
"Cudowni jesteście".
Czytamy pod postem.
Zobacz też:
Najpierw rozwód z Baronem, a teraz takie doniesienia. Wściekła Kubicka ostrzegła ludzi
Baron pokazał nagranie z synem. Mama Kubickiej nie mogła zostawić tego bez komentarza








