Reklama

Reklama

Reklama

Barbara Kurdej-Szatan martwi się o męża. Właśnie przeszedł poważną operację

Barbara Kurdej-Szatan (36 l.) drży o męża, Rafała, który niespełna 2 miesiące temu przeszedł operację kolana, a już rwie się do pracy. Kłopot polega na tym, że jego rola z spektaklu „Rock of Ages” wymaga skakania po scenie…

Problemy z nogą męża Barbary Kurdej-Szatan ciągną się od lat. 3 lata temu z powodu kontuzji Rafała Szatana, musieli odmówić występu w duecie w programie „Dance, Dance, Dance”. Ostatecznie Basia została prowadzącą show, a jej mąż w ogóle się na parkiecie nie pojawił. 

Na początku tego roku przeszedł operacją kolana, która okazała się znacznie bardziej skomplikowana niż on i żona przypuszczali. Obecnie przechodzi rehabilitację, ale już rwie się do powrotu na scenę. Kłopot polega na tym, że Rafał Szatan należy do obsady bardzo energetycznego, żywiołowego i wymagającego kondycyjnie spektaklu „Rock of Ages”. Jak ujawnia mąż Basi w rozmowie z „Faktem”:

Reklama

Żona jest mocno zaniepokojona tym ambitnym planem. Jak ujawnia z „Fakcie”, trzyma za Rafała kciuki, ale ma wątpliwości, czy powrót do roli wymagającej popisów tanecznych i wręcz skakania po scenie, niecałe 2 miesiące po operacji jest na pewno dobrym pomysłem:

Tuż po operacji Rafała, Barbara Kurdej-Szatan liczyła na to, że mąż da sobie więcej czasu na powrót do pełnej sprawności. Jak tłumaczyła w rozmowie z „Faktem”, niedoleczone kontuzje lubią się odnawiać:

Miejmy  nadzieję, że w tym przypadku tak nie będzie… 

Zobacz też:

Skrzynecka pokazała się bez makijażu, Tym samym zdradziła pewien sekret

Harry i Meghan z tajemniczą wizytą u królowej Elżbiety II

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Barbara Kurdej-Szatan | Rafał Szatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy