Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Starmach pochwaliła się partnerem: Nasz związek nie będzie publiczny

Znana z programów kulinarnych Anna Starmach (29 l.) najpierw pokazała partnera na balu organizowanym przez stację TVN, teraz opowiedziała o nim w wywiadzie. Celebrytka zastrzega jednak, że nie chce, by jej związek był "publiczny".

Choć tabloidy pisały, że córka krakowskich kolekcjonerów sztuki jest do wzięcia, rzeczywistość wygląda nieco inaczej. W wywiadzie dla "Grazii" 29-latka zdradza, że na co dzień żyje z Piotrem, i to od wielu wielu lat.

Reklama

"Jestem z Piotrkiem od lat i na samym początku ustaliliśmy, że nasz związek nie będzie publiczny. I tego się trzymamy" - mówi. "Nie zamierzam jednak ani Piotra ukrywać, ani się z nim afiszować. (...) Mam 29 lat, jestem w związku z człowiekiem, którego kocham i tyle. Chyba o to chodzi w życiu, żeby znaleźć kogoś, kogo się kocha".

Starmach nie kryje, że plotki o tym, że jest singielką, nieco ją zabolały, a jednocześnie rozbawiły. Na początku próbowała tłumaczyć, wyjaśniać, w końcu wzniosła toast za dziennikarzy tabloidów, którzy uczynili ją "starą panną".

"Kiedy przeczytałam o tym pierwszy raz, akurat siedzieliśmy razem i świętowaliśmy urodziny przyjaciela mojego Piotra i wszyscy pytali: 'Ale jak to, przecież siedzicie tu razem, a piszą, że jesteś sama?'. Próbowałam tłumaczyć znajomym, że to dwie niezwiązane ze sobą rzeczywistości. Wznieśliśmy mnóstwo toastów za dziennikarzy, za nas za moje cierpienie samotnej singielki. Potraktowałam to humorystycznie, zresztą do tej pory się z tego śmieję".

Prawda, że zabawne...?

***

Zobacz więcej materiałów o celebrytach:

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »