Anna Seniuk jest jedną z najbardziej zapracowanym polskich aktorek
Anna Seniuk jest aktywna zawodowo już od kilku dobrych dekad, ale pomimo tego nie zamierza zwalniać tempa.
Absolwentka krakowskiej PWST, która ma na swoim koncie niezliczoną ilość ról filmowych, teatralnych i telewizyjnych zasłynęła występami w takich kultowych tytułach jak "Czterdziestolatek", "Szaleństwa panny Ewy" czy "Stawka większa niż życie".
Artystka już dawno mogłaby zrezygnować z grania, ale otwarcie przyznaje, że nie wyobraża sobie innego życia.
"Właściwie powinnam być na emeryturze, ale po prostu nie mam czasu, więc nie wiem, może w najbliższym dwudziestoleciu wyląduję gdzieś na poduszce na oknie i będę obserwowała, ale na razie to mnie trzyma przy życiu (...), że jestem na etacie" - mówiła swego czasu w rozmowie z Jastrząb Post.
Anna Seniuk nie myślała poważnie o aktorstwie. Miała zupełnie inne marzenia
Co ciekawe, Anna Seniuk w młodości nie marzyła o tym, by zostać aktorką. Przyszła gwiazda miała zupełnie inne pragnienia, których niestety nie udało jej się zrealizować.
"Myślę, że w życiu zdarzają się różne przypadki i zbiegi okoliczności. W dzieciństwie miałam marzenie, żeby być pilotem. Życie je zweryfikowało" - tłumaczyła tygodnikowi "Świat i ludzie".
"W szkole średniej (...) byłam bardzo grzeczna, nieśmiała i zamknięta w sobie. Nieźle wychodziło mi jednak recytowanie poezji, więc nauczycielki wybierały mnie do występowania na akademiach" - dodała.
W końcu nauczycielom udało się przekonać ją, by spróbowała swoich sił w szkole aktorskiej. Szybko okazało się to niezwykle trafionym pomysłem.
"I chociaż miałam jeszcze drugi pomysł, by zdawać na historię sztuki, to zdecydowałam się za zachętom nauczycieli na szkołę aktorską. Egzamin zdałam za pierwszym razem" - podsumowała.
Do dziś uważa, że o wyborze tej drogi zadecydował przypadek.
"Ja do dzisiejszego dnia się zastanawiam naprawdę zupełnie nie wiem (...) wielu ludzi mnie pyta jak to się stało. Nie wiem. To przypadek w życiu. Przecież każdy z nas ma jakieś pewne przypadki, które zmieniają jego życie, zmieniają jego los" - mówiła w rozmowie z Polskim Radiem.
Anna Seniuk doczekała się dwójki pociech. Obie poszły w jej ślady
Pomimo napiętego grafiku oraz natłoku obowiązków Annie Seniuk udało się znaleźć spełnienie nie tylko w życiu zawodowym, ale i prywatnym, co mocno wyróżnia ją od wielu tak mocno zapracowanych artystów.
Gwiazda ekranu doczekała się dwójki pociech - Grzegorz Małecki poszedł w ślady słynnej mamy i także wybrał zawód aktora, z kolei Magdalena Małecka-Wippich jest reżyserką, autorką tekstów, altowiolistką oraz pisarką.
To właśnie ona napisała biograficzną książkę zatytułowaną "Anna Seniuk. Nietypowa baba jestem".
Okazuje się, że początkowo 83-latka nie była przekonana co do tego, czy warto angażować się w takie przedsięwzięcie.
"Najczęściej uciekałam przed córką, więc niektóre rozdziały musiała pisać sama. Ale świetnie się jej to udało, bo przecież zna mnie jak nikt inny. W tej książce opisane jest całe moje życie zawodowe i rodzinne" - wspominała dziennikarzom magazynu "Świat i ludzie".

Zobacz też:
Seniuk i Małecki latami ukrywali pokrewieństwo. Wciąż unikają się w branży
Anna Seniuk nie planowała aktorskiej kariery. O wszystkim zadecydował przypadek
Tajemnica witalności Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie, energię i urodę








