Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Maria Sieklucka pokazała partnera. To osoba z branży!

Anna Maria Sieklucka (28 l.) popularność zyskała za sprawą roli Laury w ekranizacji hitu Blanki Lipińskiej „365 dni”. Na co dzień aktorka stara się wieść normalne życie z dala od mediów. Tym bardziej zaskoczyła fanów, gdy na Instagramie pokazała zdjęcie z partnerem!

O życiu prywatnym aktorki wiemy niewiele. 

Reklama

Podczas niedawnej wizyty w programie Kuby Wojewódzkiego zdradziła jedynie, że od roku z kimś się spotyka.

I faktycznie, niestety mamy dla fanów marzących o romansie Laury i Massimo złe wieści.

Serce Anny jest już zajęte!

Na swoich mediach społecznościowych Sieklucka udostępniła zdjęcie opatrzone opisem: "Jedno. Prywatne. I więcej nie będzie. Peace and love".

Na fotografii widzimy uśmiechniętą aktorkę wtuloną w partnera.

Fani natychmiast zasypali profil gwiazdy pozytywnymi komentarzami.

"W jednych oczach radość, w drugich porządnie.... I o to chodzi. Piękna z Was para", "Zarażasz uśmiechem. Twój jest niepowtarzalny", "Idealna para" - czytamy komentarze.

Kim jest przystojny wybranek Anny? 

Łukasz Witt-Michałowski jest aktorem i reżyserem. Podobnie, jak Sieklucka skończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie (oboje studiowali w filii wrocławskiej) oraz reżyserię teatralną na niemieckiej uczelni Hessische Theaterakademie we Frankfurcie nad Menem. Obecnie kieruje Sceną InVitro (projekt teatralny) w Lublinie. W ostatnim projekcie reżysera, serialu kryminalnym "Gliny z innej gliny" wystąpiła Anna Maria.

Co myślicie? Żałujecie, że filmowa Laura i Massimo nie są razem w życiu prywatnym?  



***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Maria Sieklucka | ​Michele Morrone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »