Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anna Lewandowska w ciąży. Mama wygadała się: To już u nas tradycja!

Na swoje pierwsze dziecko - córkę - Anna Lewandowska (28 l.) i Robert Lewandowski (28 l.) czekali długo. Teraz przed nimi niezapomniane święta! Gdzie je spędzą?

Piłkarz podczas meczu Bayernu Monachium z Atletico Madryt ogłosił, że wraz z Anią będą mieli dziecko. I zrobił to po strzeleniu pięknego gola, wciskając pod koszulkę piłkę i wskazując na siedzącą na trybunach żonę. Nikt nie miał wątpliwości, co to oznacza. Kibice oszaleli! Para starała się o dziecko od dwóch lat...

Reklama

- Ten wieczór i mecz były idealnym momentem do podzielenia się z wami nowiną. Moim marzeniem było osobiście poinformować, że moja żona jest w piątym miesiącu ciąży. Chciałem to zrobić jako pierwszy - wyznał Robert przed kamerami.

Teraz głos zabrała także Maria Stachurska, mama Ani:

- Każda matka marzy o tym, by zostać babcią. Wszystko ma swój czas, ja, kiedy rodziłam Anię, byłam starsza niż ona teraz - mówi "Rewii" Stachurska, rozwiewając w ten sposób plotki o naciskach rodziny w sprawie potomka wywieranych na sportowców.

Wiadomość o ciąży nie była dla niej zaskoczeniem, bo dowiedziała się o tym jako jedna z pierwszych jeszcze latem. - Popłynęły mi łzy. Taka była moja pierwsza reakcja - wyznaje.

Rodziny Stachurskich i Lewandowskich czekają już na święta. Rok temu Anna z Robertem zaprosili bliskich na wakacje do swojego domu na Mazurach. Wkrótce znów się tam wszyscy spotkają, gdyż Ania i Robert szykują Gwiazdkę z prezentami - niespodziankami, a nad jezioro planują zwieźć nawet najstarsze pokolenie.

- To już u nas tradycja. Ania i Robert Boże Narodzenie obchodzą tylko w Polsce - wyjaśnia "Rewii" Maria Stachurska. Dla niej i dla mamy Roberta, Iwony Lewandowskiej, najpiękniejszym prezentem jest w tym roku ciążowy brzuszek Ani. Obie babcie już szykują się na dyżury przy maleństwie, które na świat przyjdzie w połowie kwietnia w Niemczech.

Dlaczego para nie zdecydowała się na poród w kraju? Osoby z ich otoczenia donoszą, że ciąża prowadzona jest przez lekarza w Monachium, więc Ania i Robert właśnie z nim ustalają wszystkie szczegóły rozwiązania. Zresztą dla piłkarza to Bawaria jest teraz prawdziwym domem!

***

Zobacz więcej materiałów o gwiazdach:

Dowiedz się więcej na temat: anna lewandowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje