Reklama

Reklama

Reklama

Anna Kalczyńska załamała się na wizji. Musiał wkroczyć specjalista

Anna Kalczyńska (45 l.) nie poradziła sobie z emocjami w „Dzień Dobry TVN”. Nie bacząc na kamerę, rozpłakała się. Wcześniej, jak wyznała, otrzymała wiele nienawistnych wiadomości, z życzeniami śmierci włącznie. Prezenterka uznała, że sama sobie nie poradzi. „Odbyłam konsultację psychologiczną”

Anna Kalczyńska jest dziennikarką z wieloletnim doświadczeniem. Telewizyjną karierę zaczęła 20 lat temu w powstającej wtedy stacji TVN24. Do pracy przyjmował ją jeszcze Tomasz Lis…Po 14 latach pracy w TVN24, Kalczyńska przeszła do „Dzień Dobry TVN”, zastępując tam Jolantę Pieńkowską. Przez pierwszy rok prowadziła poranne wydania z wydania z Robertem Kantereitem,  przez kolejny – z Jarosławem Kuźniarem, a od września 2016 roku tworzy zgrany duet z Andrzejem Sołtysikiem. 

Reklama

Jak ostatnio ujawniła w rozmowie z Plejadą, nawet długoletnia praktyka dziennikarska nie jest w stanie przygotować na pewne sytuacje. Kalczyńskiej puściły nerwy podczas relacji na temat sytuacji sierot z bestialsko atakowanej przez Rosję Ukrainy, które po przyjeździe do Polski trafiły pod opiekę SOS Wiosek Dziecięcych. Jak przypomniała Kalczyńska: 

Kalczyńska, nie bacząc na obecność kamer, rozpłakała się na wizji. Jak wyznała, wcześniej też zdarzały jej się trudnej chwile, jednak z reguły poza studiem:

Anna Kalczyńska korzystała z pomocy psychologa

Zdarzały się też sytuacje, z którymi dziennikarka nie była w stanie poradzić sobie o własnych siłach. Jak ujawniła, po odcinku, w którym wraz z Sołtysikiem, szydziła z wyglądu koreańskiego wokalisty, została zasypania nienawistnymi wiadomościami, z groźbami śmierci włącznie. 

Do incydentu doszło pod koniec stycznia 2020 roku. Kalczyńska i Sołtysik postanowili skomentować wygląd pochodzącego  z Korei Jungkook, który właśnie został uznany za najpiękniejszą męską twarz świata. Jak wtedy dała do zrozumienia Kalczyńska, osobiście dziwi się, że na szczycie rankingu nie uplasował się któryś ze znanych gwiazdorów, ale tak się złożyło, że wymieniła tylko białych aktorów:

Sprawę nagłośniły zachodnie media, posypały się zarzuty o rasizm, Grupa Discovery, do której należy TVN, musiała przepraszać za zachowanie Kalczyńskiej i Sołtysika, co, jak wyznała dziennikarka, skłoniło ją do szukania specjalistycznej pomocy. Jak ujawniła w rozmowie z Plejadą:

Zobacz też:

Agnieszka Woźniak-Starak powierzyła pupila nowemu chłopakowi. Pies był ulubieńcem jej męża

Edyta Pazura zachwyciła ponętnym kadrem. Oto, kto zrobił zdjęcie...

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Kalczyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy