Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Angela Merkel: Kim jest mąż kanclerz Niemiec? O tym mało kto wiedział

Angelę Merkel zna cały świat - to w końcu jedna z najbardziej wpływowych polityczek na arenie międzynarodowej. I o ile żonom znanych polityków poświęca się sporo miejsca, o tyle w przypadku mężów popularnych liderek nie można powiedzieć tego samego. Kim jest życiowy partner niemieckiej gwiazdy polityki, Joachim Sauer? Tego mogliście o nim nie wiedzieć.

Uznany naukowiec

Jeśli o Merkel można powiedzieć, że jest tajemnicza i niezbyt skora do mówienia o swoim życiu prywatnym, to jej mąż jest prawdziwą enigmą. Do tej pory nikomu nie udało się go namówić na wywiad inny niż ten traktujący o jego pracy naukowej i ciężko się dziwić - w tym temacie ma się czym pochwalić. 

O tym jednak za chwilę, sięgnijmy najpierw do korzeni. Joachim Sauer urodził się 19 kwietnia 1949 wraz ze swoją siostrą bliźniaczką, ma też starszego brata. Od wczesnych lat było wiadomo, że to inteligentny i zdolny chłopak - znakomicie radził sobie w szkole i świetnie rokował na przyszłość. 

Reklama

Za początek jego kariery naukowej można uznać rozpoczęcie studiów na wydziale chemii uniwersytetu Humboldtów w Berlinie, gdzie był jednym z czołowych studentów, co szybko przełożyło się na błyskotliwą karierę naukową i prowadzenie badań w kraju i zagranicą, m.in. w Pradze czy San Diego w Kalifornii. 

Światowa renoma Sauera to nie tylko zgrabnie brzmiący tytuł, ale i imponujący dorobek naukowy w postaci kilkuset publikacji naukowych w dziedzinie chemii kwantowej i obliczeniowej. 

Jego specjalizacja to modelowanie teoretyczne procesów katalitycznych na powierzchni ciał stałych, w tym na tlenkach metali przejściowych - cokolwiek to oznacza. Co ciekawe, współautorką kilku z nich jest... Angela Merkel. 

Drugi dżentelmen

Zanim jednak spotkał, wtedy jeszcze aspirującą, polityczkę, Sauer ożenił się z pewną chemiczką, której nazwisko nie jest powszechnie znane. Doczekali się dwóch synów, ale małżeństwo nie przetrwało i skończyło się rozwodem w 1985. Merkel zaś poznał na w trakcie pracy na Akademii Nauk NRD w Berlinie, a w 1998 wzięli ślub. 

Zawrotna kariera żony w polityce sprawiła, że nagle wszystkie światła zostały skierowane również na niego, choć można śmiało powiedzieć, że Joachim nie przepada za atencją. 

Nie przeszkadzało mu to jednak w solidnym wypełnianiu obowiązków "drugiego dżentelmena", choć za ciekawostkę można uznać fakt, że nie towarzyszył ukochanej podczas oficjalnego zaprzysiężenia na kanclerz Niemiec. Małżeństwo rzadko pokazuje się razem podczas rozmaitych uroczystości, do wyjątków należą jedynie ich wspólne wyprawy na Festiwal Wagnerowski w Bayreuth i festiwal muzyczny w Salzburgu. 

W cieniu żony

Sauer nie próbował zbić medialnego kapitału, który był w zasięgu jego ręki dzięki politycznej karierze żony. Stroni od kolorowej prasy i wywiadów, ale w domowym zaciszu służy podobno Merkel radą przy okazji omawiania gorących politycznych kwestii. 

"Nie rozmawiamy wciąż tylko o polityce, ale czasami mąż jest dla mnie dobrym doradcą" - wyznała w jednym z wywiadów Merkel. 

Sam jednak nie pcha się na afisz, nie słychać też nic o jego politycznych planach. Z ukochaną łączy go miłość do pieszych wycieczek i opery. Niemieccy dziennikarze skrupulatnie odnotowują, że para najczęściej spędza letnie wakacje w Południowym Tyrolu, a ferie wielkanocne na włoskiej wyspie Ischia. 

Skromność i brak skłonności do przesady to rzeczywiście cnoty, które musiały tych dwoje połączyć. Jak widać, męskie ego nie musi cierpieć, gdy pierwsze skrzypce w życiu publicznym odgrywa kobieta. Ciężko byłoby o to posądzać Sauera, którego dokonania i sukcesy zawodowe mówią po prostu same za siebie. 

Myślicie, że gdy Angela Merkel pożegna się z wielką polityką, jej mąż odetchnie z ulgą?


***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Angela Merkel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »