Andrzej Chyra jest teraz nieźle zabiegany
Andrzej Chyra, znany z takich filmów jak "Siedem uczuć", "Symetria" czy "Wszystko, co kocham" nie wie, co to nuda. Tylko w tym roku trafił do obsady filmu "Lalka" wraz z Markiem Kondratem i Marcinem Dorocińskim, a ostatnio promuje także inne produkcje ze swoim udziałem.
Aktor znalazł się w jury konkursowym międzynarodowego festiwalu filmowego BellaToffifest w Toruniu, który zakończył się 3 lipca. Ale dla niego to nie koniec wrażeń, bo obecnie do kin wchodzi film "Klarnet". Chyra jeszcze wczoraj pojawił się na jego prapremierze w Kielcach, a już w piątek 10 lipca pojawił się w Warszawie.
Andrzej Chyra zauważony w Warszawie. Tym zaskoczył
Jak informuje Fakt, Andrzej Chyra w piątek został zauważony w samym centrum Warszawy. Zaparkował samochód przy ulicy Hożej i najwyraźniej nie zamierzał przeciskać się autem przez stołeczne korki. Znalazł na to bardzo praktyczne i przyjazne dla środowiska rozwiązanie.
Zamiast wlec się ślimaczym tempem przez warszawskie ulice w centrum, aktor wyciągnął z bagażnika samochodu składany, kompaktowy, czerwony rower.
Jak donosi serwis, zarzucił na ramiona plecak, przesiadł się na jednoślad i pomknął nim bez najmniejszych przeszkód ku jednej ze znanych kawiarni. Po spotkaniu ze znajomą powtórzył tę sztuczkę, wracając rowerem do swojego auta. Dobry pomysł?

Zobacz też:
Nagle wydało się o Andrzeju Chyrze. Teraz już wszystko jasne
Cielecka przyłapana z byłym i obecnym partnerem. O tej relacji wiadomo nie od dziś
Wieści ws. Andrzeja Chyry dotarły niespodziewanie. Ludzie nie mieli pojęcia








