Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Alicja Bachleda-Curuś odpowiada Wojewódzkiemu

Alicja Bachleda-Curuś nie zamierzała pozostać dłużna Kubie Wojewódzkiemu i wystosowała mu odpowiedź. Prezenter ma się chyba czego obawiać!

Kuba Wojewódzki znany jest z tego, że nie przebiera w słowach. Gdy zatem na łamach "Polityki" odniósł się do związku Alicji Bachledy-Curuś (sprawdź!) i Collina Farrella w sieci zaważało. Prezenter w swoim felietonie napisał, że miała ponoć złożyć gwieździe Hollywood niemoralną propozycję, by jej kariera nabrała skrzydeł. Swój wywód bazował na biografii byłej partnerki Collina Emmy Forest. Niestety stało się inaczej - kariera aktorska Alicji Bachledy-Curuś zdecydowanie poszła w innym kierunku. 

Reklama

Alicja Bachleda-Curuś odpowiada Wojewódzkiemu

Szybko po publikacji felietonu do słów Wojewódzkiego odniosła się także aktorka. Postanowiła w mediach społecznościowych, a dokładnie na Instagramie odpowiedzieć prezenterowi. Zamieściła zatem wideo, na którym widzimy jedną z jej filmowych scen. Alicja uderza w worek treningowy z dość sporą siłą. Myślicie, że to zapowiedź tego, co może czekać Wojewódzkiego?

Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell

Alicja i hollywoodzki aktor związali się w 2008 roku. Po roku związku Alicja i Farrell powitali na świecie swoje pierwsze dziecko. 

Wszyscy byli przekonani, że Bachleda-Curuś stanie na ślubnym kobiercu, gdyż popularny aktor kilka razy pojawił się w Polsce i poznał rodzinę Alicji. Niestety, w 2011 roku świat obiegła informacja o rozstaniu pary.

Zaraz startuje Polsat SuperHit Festiwal! Zagłosuj na swojego ulubionego artystę


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »