Aleksandra Kwaśniewska skradła serca internautów swoim niebanalnym poczuciem humoru oraz dystansem do siebie. Jej konto prowadzone na Instagramie cieszy się dużą popularnością.
To właśnie tam dzieli się z internautami swoimi przemyśleniami i trafnymi żartami. W ostatnich tygodniach w Polsce bardzo dużo mówi się o morsowaniu, które stało się swego rodzaju trendem. O ile na początku budziło to podziw wśród społeczeństwa, to teraz wywołuje salwę śmiechu. Dlaczego?
Po prostu zbyt duża ilość ludzi zaczęła chwalić się tym nietypowym zajęciem, które podnosi odporność organizmu. W swoich social mediach również Ola postanowiła odnieść się do morsowania i zdradziła, że była jego prekursorką.

"Nie chciałam się przechwalać, ale powinniście wiedzieć, kto tu jest największym wymiataczem i kulom się nie kłania. Oto ja, morsująca już w listopadzie" - napisała Kwaśniewska.
Jako dowód załączyła zdjęcie, na którym widzimy żonę Kuby Badacha (sprawdź!) w czapce i zimowym płaszczu. Internauci docenili poczucie humoru Oli.
"Uwielbiam pani poczucie humoru i dystans", "Boże, jak to dobrze, że w końcu ktoś się odważył zedrzeć łacha, bo myślałam, że na tym świecie to już tylko ja nie morsuję", "Taka forma mi odpowiada" - pisali rozbawieni internauci.
Was też rozbawił post Kwaśniewskiej?



***Zobacz więcej materiałów wideo:








