Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Agnieszka Woźniak-Starak świętuje 43. urodziny! Jej kariera i związki od lat budzą emocje

Agnieszka Woźniak-Starak kończy dziś 43 lata! Prezenterka niemal połowę swojego życia spędziła na pracy w mediach, a popularność przyniosła jej nie tylko obecność na wizji, ale i w kolorowej prasie. Kontrowersyjne wypowiedzi, medialne związki, celebryckie konflikty, szczere wyznania i osobiste tragedie - tak wyglądało dotychczasowe życie gwiazdy. Postanowiliśmy przyjrzeć się jego najgłośniejszym i najbardziej pamiętnym momentom.

Reklama

Początki w show-biznesie

Początki kariery Agnieszki to przede wszystkim media publiczne i radio, co fanów jej głębokiego głosu nie powinno dziwić. Zaczynała w Radiowej Jedynce, gdzie w latach 2003-2004 prowadziła m.in. audycję "Obudź się". Prawdziwy przełom przyszedł rok później w postaci transferu do TVP i rola gospodyni "Oprawy dnia", która z kolei wkrótce zaowocowała współprowadzeniem flagowych programów stacji, tj. "Kawy czy Herbaty" czy w końcu "Pytania na śniadanie". 

Reklama

Nosząca wówczas Szulim jako nazwisko prezenterka niejako zastąpiła odchodzącą do TVN Magdę Mołek, dotychczasową gwiazdę stacji, a wizualne podobieństwo obu pań zaowocowało sporym zainteresowaniem medialnym. 

"Ja ci to kiedyś powiedziałam, że ja na Twoich plecach wjechałam do TVP i to było bardzo dobre. Jak ja przyszłam, to było rok po twoim odejściu i wszyscy pisali: 'nowa Mołek'. Miałam promocję w prasie, wszyscy pisali, że Mołek mieszka tu i lubi drzewa, a Szulim to tamto. Nawet tego nie pamiętasz, ale ja miałam tych artykułów mnóstwo" - wspominała po latach te porównania w programie prowadzonym przez... Mołek. 

W 2008 wschodząca gwiazda telewizji wyszła za mąż za motocyklistę Adama Badziaka. Uroczystość i sam związek nie wzbudzał większych emocji w tabloidach i raczkujących wtedy portalach plotkarskich, ale do czasu... 

Kolorowa prasa zauważyła, że biust prezenterki wygląda nieco bardziej okazale niż zwykle. Ta szybko potwierdziła, że faktycznie poddała się operacji jego powiększenia, żartując przy okazji, że był to prezent dla męża, który lubi duże biusty. Niewinne wyznanie na antenie sprawiło, że Agnieszka z miejsca stała się ulubienicą tabloidów i na stałe w nich zagościła, a show-biznesowe serwisy i internauci mieli nową nową, wzbudzającą skrajne emocje bohaterkę.

Wolne konopie w TVP

Prawdziwe kontrowersje miały jednak dopiero nadejść. W maju 2012 jednym z tematów odcinka "Pytania na śniadanie" była legalizacja marihuany. W studiu, oprócz prowadzących Agnieszki Szulim i Tomasza Kammela, pojawili się Jakub Szpak z fundacji Wolne Konopie oraz prof. Mariusz Jędrzejko z Mazowieckiego Centrum Profilaktyki Uzależnień. Ożywiona dyskusja między gośćmi nagle zeszła na nieoczekiwane tory, gdy oburzony Jędrzejko powiedział na wizji, że w przerwie Szulim wyznała mu, że od 15 lat pali rekreacyjnie marihuanę.

Prezenterka szybko zaprzeczyła, że taka rozmowa miała miejsca, na co jej gość niemal wykrzyczał: "To znaczy, że w tej chwili na antenie publicznej pani łże!".

W mediach zawrzało, a kierownictwo TVP2 skierowało tę sprawę do wyjaśnienia przez Akademię Telewizyjną TVP. Szulim otrzymała również oficjalne pouczenie. Po kilku miesiącach okazało się, że coraz odważniejszy wizerunek Agnieszki nie licuje najlepiej z misyjnym charakterem programu i w sierpniu gwiazda obwieściła, że odchodzi z "Pytania na śniadanie". 

"Źle bym się czuła uwięziona w wizerunku grzecznej dziewczynki. Choć trochę tak było w TVP. Afera z marihuaną przyniosła mi się więcej korzyści niż szkody. Uwolniłam się od tego pancerza" - wspominała później w "Vivie!" skandal z konopiami w tle. 

W międzyczasie Agnieszka rozstała się z mężem, choć ich rozwód sfinalizowano dopiero trzy lata później. Czekały ją też ogromne zmiany w życiu zawodowym. W jesiennej ramówce TVP widzowie mogli ją jeszcze podziwiać jako prowadzącą "Bitwy na głosy", ale pod koniec 2012 gruchnęła wiadomość o jej odejściu z Telewizji Publicznej w ogóle i szybko okazało się, że prezenterka podpisała kontrakt z TVN, którego miała stać się największą gwiazdą. 

"Na językach" wszystkich

W udziale przypadło jej prowadzenie nowego wówczas programu "Na językach", mającego w bezkompromisowy sposób obnażać kulisy polskiego show-biznesu. Produkcja, mimo mało powalającej oglądalności, wywindowała Szulim do rangi jednej z najpopularniejszych polskich celebrytek, a obecność w gazetach zapewniał jej dość szeroko opisywany związek z Jackiem Żakowskim (zakończony w 2014) i plotki o romansie z... Nergalem, które oboje podsycali wspólnymi zdjęciami. 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Woźniak-Starak | Agnieszka Szulim

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »