Agnieszka Woźniak-Starak stawia sprawę jasno. "Z tym się rodzisz"
Agnieszka Woźniak-Starak dała się poznać światu jako miłośniczka zwierząt. Prezenterka szczególną słabość ma do psów i koni. Na instagramowym profilu dziennikarki od razu widać, że jej wielką pasją jest jeździectwo.
"Psiarą byłam od dziecka. Z tym się rodzisz. Pierwszy pies się pojawił, gdy byłam w drugiej klasie szkoły podstawowej. Od tego momentu w domu zawsze były zwierzęta" - przyznała na łamach Elle.
W "Twoim Stylu" otworzyła się natomiast na temat jeździectwa:
"Myślę, że trochę się zmieniłam, odkąd zaczęłam jeździć konno. Mam w sobie więcej łagodności, cierpliwości i pokory. Nauczyłam się wchodzenia w stan wewnętrznego spokoju i przede wszystkim koncentracji. Z koniem nie osiągniesz niczego siłą. To nie kotek, którego można wziąć pod pachę. Musisz wypracować to, na czym ci zależy, konsekwencją i spokojem".
Mistrzyni potwierdziła doniesienia ws. Woźniak-Starak
Ostatnio dziennikarka miała okazję spotkać się z prawdziwą ikoną z dziedziny jeździectwa. Agnieszka Woźniak-Starak opublikowała na swoim instagramowym profilu fragment rozmowy z Wandą Wąsowską, olimpijką, trenerką i działaczką.
Mistrzyni pochwaliła dziennikarkę:
"Słuchaj, bardzo ładnie" - podkreśliła. Agnieszka Woźniak-Starak nie kryła zaskoczenia takim komplementem. Nagranie ze spotkania opatrzyła opisem:
"Ja nie taka młoda, ale skakać lubię. Spotkać Panią Wandę Wąsowską - wybitną zawodniczkę, trenerkę i ikonę polskiego ujeżdżenia - to prawdziwy zaszczyt. A rozmowę (nie o mnie!) z Pierwszą Damą Polskiego Jeździectwa zobaczycie już jutro w @pytanienasniadanie" - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:
Uradowana Woźniak-Starak potwierdziła doniesienia. "Mamy ogromne szczęście, że są z nami"
Agnieszka Woźniak-Starak miała dostać miliony. Nagły zwrot akcji zanosił się od dawna








