Reklama

Reklama

Reklama

Agnieszka Maciąg: Była u szczytu sławy, gdy zrezygnowała z kariery modelki. Czym zajmuje się dzisiaj?

Agnieszka Maciąg (52 l.), która przed laty znalazła się w gronie modelek nominowanych do tytułu Najpiękniejszych Kobiet Wszechświata, od dawna unika czerwonych dywanów i trzyma się z dala od show-biznesu. Była gwiazda światowych pokazów mody mieszka dziś na wsi, pisze poradniki dla kobiet próbujących "odnaleźć siebie" i prowadzi blog propagujący "świadome odżywianie i zdrowe życie".

Agnieszka Maciąg miała dwadzieścia lat, gdy w 1989 roku wygrała konkurs dla modelek zorganizowany przez znaną amerykańską agencję i wyjechała do Nowego Jorku, gdzie miała okazję pracować dla najsławniejszych światowych projektantów - Karla Lagerfelda, Pierre’a Cardina i Louisa Ferauda. Miała przed sobą wspaniałą przyszłość, typowano ją na następczynię Cindy Crawford, ale... zaszła w ciążę i zdecydowała się wrócić do Polski.

Dostała ultimatum: wybieg albo dziecko

Okazało się, że dziecko wcale nie jest przeszkodą w byciu modelką. Dopiero kiedy Michał (syn Agnieszki i Pawła Maciąga) miał cztery lata, zdecydowała się definitywnie zakończyć międzynarodową karierę, choć wciąż była uważana za jedną z najpiękniejszych kobiet wszechświata i jedną z najseksowniejszych polskich modelek.

Reklama

Agnieszka Maciąg nigdy nie chciała ograniczać się do jednego tylko rodzaju aktywności zawodowej - jako prezenterka telewizyjna prowadziła m.in. program "Siedem pokus" dla RTL7 i "Metamorfozy Fashion Café" na antenie Polsat Café, jako dziennikarka przeprowadzała wywiady dla magazynów "Viva!" i "Pani", jako bizneswoman organizowała kampanie reklamowe i kreowała wizerunek znanej marki odzieżowej, jako piosenkarka nagrała płytę "Marakesz 5:30", a jako aktorka zagrała w filmie "Czas surferów" i serialach "Niania" oraz "Na dobre i na złe". W dodatku studiowała psychologię i kulturoznawstwo.

Sukcesy zawodowe, jakie odnosiła, nie szły w parze z sukcesami w życiu prywatnym. Pierwsze małżeństwo Agnieszki legło w gruzach... Rozwiodła się z Pawłem Maciągiem, bo zakochała się w Robercie Wolańskim. U boku znanego fotografa idzie przez życie już ćwierć wieku. W 2012 roku na świat przyszła ich córka Helena.

Powiedziała sobie: "stop"!

Agnieszka Maciąg twierdzi, że przełomowym momentem w jej życiu była... śmierć ojca, którym opiekowała się, kiedy chorował na raka.

Dziesięć lat życia na wsi

Dokładnie dziesięć lat temu - w 2011 roku - Agnieszka Maciąg wyjechała z Warszawy i osiedliła się na wsi. Od tamtej pory spełnia się jako... poetka, autorka książek kucharskich i poradników dla kobiet pełnych wskazówek, jak znaleźć szczęście, jak pokochać siebie, zachować młodość, być bogatą i spełnioną w życiu oraz osiągnąć szczupłą sylwetkę w zgodzie z naturą. Ostatnio była modelka napisała książkę z poradami, jak "żyć dobrze w niespokojnych czasach".

Tematy dotykające życia w zgodzie ze sobą i z naturą była gwiazda światowych wybiegów podejmuje też na swym blogu agnieszkamaciag.pl oraz w mediach społecznościowych.

Agnieszka Maciąg przyznaje, że dziś nie umiałaby już funkcjonować w świecie, którym  rządzą pieniądze i - to jej słowa - "niezdrowe bodźce". Twierdzi, że wybrała ciszę, spokój, czyste powietrze i śpiew ptaków, a za smogiem, korkami oraz życiem w wielkim mieście i "na świeczniku" w ogóle nie tęskni. 

***

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl

Zobacz także:

Iwona Węgrowska trafiła do szpitala! Walczy o dziecko

Dawid Ogrodnik był molestowany! "Księża wyjeżdżali na seksualne orgie"

Tak wygląda teraz grób Piotra Woźniaka-Staraka. Ludzie aż zamarli


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Maciąg | polska modelka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »