Agnieszka Hyży od dwóch lat jest gwiazdą Polsatu
Agnieszka Hyży w 2024 roku związała się z Polsatem i niemal od razu otrzymała dwa ważne telewizyjne projekty. Wraz z Maciejem Rockiem prowadzi poranny program "halo tu polsat", otwiera się w nowym oknie, a także pełni rolę gospodyni show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", otwiera się w nowym oknie.
Powrót do regularnej pracy w telewizji był dla prezenterki ważnym momentem. Nigdy nie ukrywała, że do podjęcia tej decyzji zachęcił ją dyrektor programowy stacji, Edward Miszczak, otwiera się w nowym oknie. Nie wszyscy jednak wiedzą, że poza relacją zawodową łączy ich także wieloletnia znajomość.
Agnieszka Hyży zdradziła, jak wygląda jej relacja z Edwardem Miszczakiem. Prywatnie są ze sobą blisko
Nie jest tajemnicą, że Agnieszka Hyży i Edward Miszczak mają bardzo dobre relacje. Prezenterka oraz dyrektor programowy Polsatu znają się od lat, a ich wzajemna sympatia wielokrotnie była tematem medialnych rozmów.
Wiele osób zastanawia się jednak, jak Hyży postrzega tę relację, biorąc pod uwagę fakt, że Miszczak jest jej przełożonym. W rozmowie z naszym portalem prezenterka wyjaśniła, że oboje doskonale potrafią oddzielić sprawy prywatne od zawodowych.
"Jest to mój szef, mój dyrektor, którego bardzo szanuje i lubię. Myślę, że mamy do siebie prywatną dużą słabość, bo rozumiemy się i mamy podobne poczucie humoru. Jak nie byliśmy w telewizji, to mieliśmy mnóstwo biznesowych okoliczności, znajomych, spotykaliśmy się. Siłą rzeczy zbudowaliśmy relację i jakąś więź" - wyjaśniła.
Hyży przyznała również, że często zwraca się do Edwarda Miszczaka o radę nie tylko w kwestiach związanych z telewizją.
"Często się radzę w różnych rzeczach naszego dyrektora, nie tylko telewizyjnych" - powiedziała.

Agnieszka Hyży i Edward Miszczak wiedzą, kiedy powiedzieć stop. Rozgraniczają swoją relację
Agnieszka Hyży podkreśla, że zarówno ona, jak i Edward Miszczak doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest rozdzielanie prywatnej sympatii od zawodowych obowiązków. Prezenterka nie ma wątpliwości, że w pracy dyrektor pozostaje przede wszystkim jej przełożonym.
"Ja mam podobne zdanie jak pan dyrektor i on tego bardzo pilnuje. To, że możemy się lubić, sympatyzować i się umówić nawet w prywatnych okolicznościach, to nie ma nic wspólnego z nasza zawodową sprawą" - powiedziała.
Wieloletnia znajomość sprawiła jednak, że Hyży nauczyła się rozpoznawać, kiedy może pozwolić sobie na większą swobodę, a kiedy powinna zachować zawodowy dystans.
"Ja widzę po oczach, kiedy to jest Edward Miszczak, a kiedy to jest pan dyrektor Edward Miszczak" - podsumowała z uśmiechem.
Zobacz też:
Program śniadaniowy był jej marzeniem. Agnieszka Hyży wszystko wyznała, otwiera się w nowym oknie








