Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży obchodzą czwartą rocznicę ślubu!

Agnieszka Hyży (34 l.) i Grzegoż Hyży (32 l.) wybrali się do Rzymu, gdzie celebrują czwartą rocznicę swojego związku. Dziennikarka podzieliła się z fanami emocjonalnym wpisem, w którym wyznaje, że małżeństwo z piosenkarzem nie należy do najprostszych.

Prezenterka Polsatu i piosenkarz spędzają wspólnie czas we Włoszech, gdzie w romantycznych okolicznościach obchodzą swoją kolejną rocznicę ślubu. 

Reklama

Dziś są szczęśliwym i przykładnym małżeństwem, ale jeszcze kilka lat temu nikt nie dawał im szans. Para pobrała się w 2015 roku w Rzymie, mimo wielu przeciwności losu.

Ich związek rodził się w atmosferze skandalu. Zanim Grzegorz Hyży związał się z Agnieszką, był mężem Mai Hyży, z którą ma dwoje dzieci. Z kolei prezenterka Polsatu była żoną Mikołaja Wita, któremu urodziła córeczkę. 

Wiele osób zarzucało Grzegorzowi i Agnieszce, że dla chwilowej fascynacji rozbili swoje rodziny. 

Czas pokazał jednak, że ich uczucie było prawdziwe. 

Agnieszka Hyży w opublikowanym na Instagramie poście postanowiła szczerze opowiedzieć o kulisach małżeństwa. Gwiazda twierdzi, że sama miłość do swojego wybranka nie wystarczyłaby do tego, by ich związek przetrwał. 

Według celebrytki najważniejsza w relacji jest cierpliwość, lojalność i nieustanna praca nad samym sobą oraz umiejętność chodzenia na kompromisy. 

"Wróciliśmy do Rzymu...po 4 latach od dnia Naszego Ślubu. Miłość nie wystarczy. Może na początku...Cierpliwość, pokora, wspólny cel, pożądanie, zainteresowanie, lojalność i przyjaźń. Codzienna walka samego ze sobą...o odpuszczanie, zrozumienie, kompromisy. Walka o przestrzeń, walka o wspólnotę, walka o siebie nawzajem i osobno. Już wiem, że power-couple z Instagrama to nie my. Bywamy tam rzadko i na własnych warunkach. Nie wierzę już w nierealistyczne obrazki zawsze zakochanych i za rączkę (..) Kto wytrwał zna odpowiedź. Mniej słów, więcej czynów. Więcej wewnątrz niż na zewnątrz. - tak na Instagramie napisała Agnieszka Hyży [pisownia org. przyp. red.].

Pod zdjęciem posypało się mnóstwo pozytywnych komentarzy związanych z tekstem, który napisała dziennikarka. 

"Popłakałam się... Jakie to prawdziwe i piękne", "Brawo! I życzę wszystkiego najpiękniejszego" - pisali internauci. 

Myślicie, że długo będą razem? 

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Hyży | Grzegorz Hyży

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje