Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Agnieszka Dygant wyznała miłość znanemu aktorowi. Na wizji!

Agnieszka Dygant (47 l.) we wtorkowy wieczór pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego. Nikt nie spodziewał się, że padną takie słowa...

Reklama

Dygant jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Widzowie pokochali ją za kultową już rolę Frani w serialu "Niania". Artystkę można również podziwiać na wielkim ekranie. Agnieszka od kilku lat występuje w "Listach do M.", które reżyseruje Patrick Yoka - jej wieloletni partner. Para doczekała się nawet wspólnego potomka - synka Xawerego.

Reklama

Gwiazda przyjęła zaproszenie do programu Kuby Wojewódzkiego i opowiedziała o pracy na planie ze swoim facetem.

"Ja lubię grać wtedy, kiedy czuję, że dobrze gram. Jak jest próba, ja coś tam proponuję, potem czekam ze znakiem zapytania i pytam się: ‘i jak?’, a on mówi: ‘fajnie’. Wtedy ja wiem, co jest w tym 'fajnie', bo ja go znam bardzo dobrze. Wówczas wiem, że jak tak mówi do aktorki, to znaczy, że jest źle" - wyznała Wojewódzkiemu.

W talk-show pojawili się również Cezary Pazura i Magdalena Boczarska. To właśnie Czarkowi Agnieszka wyznała miłość!

"Ty grałeś swój debiut w ‘Sen Nocy Letniej’ w Teatrze Ochoty. Ja miałam 12-13 lat i się w tobie zakochałam. Zawsze chciałam ci to powiedzieć, potem już nie" - śmiało obnażyła uczucia Dygant.

Cezary wydawał się onieśmielony. Zażartował nawet, że "szkoda, że nie mówiła wcześniej". Obydwoje są teraz w szczęśliwych związkach, ale jak myślicie, byłaby z nich udana para?



pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Dygant | Kuba Wojewódzki | Cezary Pazura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »