Reklama

Reklama

Reklama

Agata Rubik pokazała zdjęcia z podróży poślubnej. Byli na Bora-Bora!

Agata Rubik jest szczęśliwą mężatką od prawie czternastu lat. Nieoczekiwanie teraz postanowiła podzielić się z fanami ujęciami z podróży poślubnej. Jak ją wspomina?

Agata i Piotr Rubikowie pobrali się w 2008 roku. Z racji tego, że dzieli ich spora różnica wieku, niewielu wróżyło im długą wspólną przyszłość.

Oni jednak na przekór wszystkim cały czas są ze sobą szczęśliwi. Doczekali się też dwóch córek - Heleny i Alicji.

Choć od ich ślubu minęło już prawie czternaście lat, Agatę Rubik wzięło na wspomnienia, ale nie tyle co do samej uroczystości, a podróży poślubnej. Okazuje się, że para wybrała się na Bora-Bora, co było wielkim marzeniem Agaty.

Reklama

Agata Rubik wspomina podróż poślubną na Bora-Bora

Na swoim profilu na Instagramie zamieściła kilka wspomnień z tego wyjazdu. Jej mąż, Piotr Rubik, miał jeszcze wówczas proste blond włosy, z których słynął. Dziś już chyba mało kto pamięta o tej fryzurze, gdyż od lat ma swój naturalny ciemny odcień, na dodatek skończył także z prostownicą.

Agata Rubik tymczasem postanowiła wyjawić, jak mijały im dni na Bora-Bora.

Jako że podzieliła się fotkami w bikini, uwagę przyciąga również jej doskonała figura, którą może pochwalić się do dziś. Wprawdzie żona muzyka ostatnio jest na diecie odchudzającej, jednak jej sylwetka niewiele zmieniła się od tego czasu.

Zobaczcie również:

Wiktoria Gąsiewska rozpala zmysły w skąpym bikini!

Koronawirus w Polsce dzisiaj. Waldemar Kraska ujawnił dane z 21 stycznia

Prof. Gut: nie będzie zablokowania służby zdrowia w związku z piątą falą epidemii

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agata Rubik | Piotr Rubik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »