Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Agata Kornhauser-Duda zaskoczyła chyba wszystkich! Chodzi o pieniądze!

"Kancelaria Prezydenta nie zabiegała o przyznanie pierwszej damie 18 tys. złotych miesięcznej pensji. Sama Agata Duda nie chce otrzymywać wynagrodzenia za pełnione funkcje. Jedyne co warto uregulować w statusie małżonki prezydenta to opłacanie składek ZUS za czas, kiedy rezygnuje ona z pracy zawodowej" - mówił dla wp.pl jeden z urzędników Kancelarii Prezydenta.

Osoba ta także ujawniła w rozmowie z portalem, że gdy Pierwsza Dama zrezygnowała z zawodu nauczycielki, który wykonywała przed tym, jak jej mąż objął urząd Prezydenta Polski, on sam właśnie finansował jej składki ZUS. 

Gdyby składki te nie były opłacane przez dwie kadencje Andrzeja Dudy, czyli przez 10 lat, to znacząco wpłynęłoby na wysokość emerytury Agaty Dudy. 

Reklama

Jej przyszłość, jak widać, jest dla niej ważniejsza, niż obecne zarobki.

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agata Kornhauser-Duda | Andrzej Duda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »