Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Adam Levine: Nigdy się nie ożenię!

Lider zespołu Maroon 5 rozwiewa wszystkie nadzieje kobiet, które po cichu liczyły, że uda im się go zaciągnąć przed ołtarz...

Jest jednym z najbardziej pożądanych mężczyzn na świecie. Adam Levine skutecznie to wykorzystuje i nie zamierza się w życiu w niczym ograniczać, a już na pewnie jeśli chodzi o kontakty damsko-męskie.

Reklama

Muzyk jakiś czas temu zszokował opinię publiczną swoim wyznaniem, że spał z ponad setką kobiet, a przynajmniej tyle z nich pamięta. Adam zdaje sobie sprawę ze swoich skłonności i pogodził się już z faktem, że nigdy żadnej kobiecie nie obieca dochowania wierności. Na szczęście znalazł świetne rozwiązanie z tej trudnej sytuacji. Postanowił, że nigdy się nie ożeni, dzięki temu nie złamie przysięgi. Poza tym dla niego ślub to tylko zbędne formalności, a z rozwodami są tylko same problemy.

"Jeśli nie weźmiesz ślubu, to nie będziesz później musiał się rozwodzić. Dlaczego nie wyciągamy wniosków z tego, że jest tak niski odsetek udanych małżeństw" - stwierdził gwiazdor w rozmowie z magazynem "NYLON Guys".

Cóż, na razie kasa na koncie i tatuaże na owłosionej klacie robią swoje i muzyk na powodzenie nie może narzekać, ale czy za kilkanaście lat nadal będzie miał taki ruch w swojej sypialni?

Dr Pomponik radzi to jeszcze raz przemyśleć. Może jednak warto włożyć trochę wysiłku w stworzenie jakiejś trwalszej relacji? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? 

Dowiedz się więcej na temat: Adam Levine | małżeństwa | seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje