A jednak Kwiatkowski potwierdził plotki. Oficjalnie ogłosił i się przyznał
Dawid Kwiatkowski słynie z tego, że bardzo dużo czasu i uwagi poświęca swoim fanom. Wokalista doskonale wie, jak się im odwdzięczyć za to, że słuchają jego muzyki i przychodzą na koncerty. Już nie raz pokazał, że potrafi spontanicznie przejechać kilkaset kilometrów, żeby przekazać fance bilet na koncert, otwiera się w nowym oknie, albo niespodziewanie pojawił się na weselu fanki, otwiera się w nowym oknie i zaśpiewał dla młodej pary piosenkę.
Od dawna w sieci aż huczało od plotek na temat tego, czym jeszcze zaskoczy swoich najwierniejszych fanów i jakie sekretne uczucia czy niespodzianki skrywa przed światem. Teraz oficjalnie ogłosił.
Dawid Kwiatkowski potwierdził domysły fanów. Oficjalnie ogłosił i przyznał: "Coś wypadło"
Dawid Kwiatkowski od lat rozgrzewa emocje milionów fanów i fanek, którzy nieustannie szukają odpowiedzi na pytania o jego najgłębsze tajemnice, sekrety i to, co tak naprawdę dzieje się w jego życiu. Co chwilę pojawiają się nowe doniesienia, a artysta rzadko odnosi się do nich wprost, podsycając ciekawość publiczności.
W odpowiedzi na liczne zapytania i narastające domysły, Dawid chwycił za telefon i opublikował wideo, na którym otworzył się przed internautami. Trzymając w rękach nową płytę, nie krył emocji i przyznał wprost, na co tak naprawdę mogą liczyć jego fani:
"Ludzie, coś mi wypadło z preorderowej płyty, czy Wy wiecie co to jest?" - napisał na nagraniu, potwierdzając to, o czym wszyscy myśleli.
Piosenkarz oficjalnie potwierdził, że plotki o przygotowywanych w tajemnicy niespodziankach okazały się w 100% prawdziwe. Z trzymanego przez niego egzemplarza wyłoniła się unikalna wejściówka z napisem "MEET & GREET".
Oznacza to tylko jedno - fani będą mogli spotkać Kwiatkowskiego osobiście już niedługo!

Zobacz też:
To koniec plotek ws. Kwiatkowskiego. Jego wyznanie wywołało totalne poruszenie. A jednak
To koniec plotek. Kwiatkowski nareszcie przyznał się do uczucia: "Jak ja kocham"








