Włodzimierz Szaranowicz siedem lat temu zniknął z mediów
Włodzimierz Szaranowicz rozpoczął karierę dziennikarską pod koniec lat siedemdziesiątych i bardzo szybko zyskał sławę. Od 1983 roku na stałe związał się z TVP, gdzie prowadził programy sportowe i komentował najważniejsze wydarzenia w tej branży.
W latach dziewięćdziesiątych to właśnie on przyczynił się do tego, że w naszym kraju zapanowała moda na koszykówkę. W tamtych czasach TVP regularnie transmitowało mecze ligi NBA, a odpowiadał za nie właśnie Szaranowicz. Mimo późnej pory przyciągał przed ekrany nawet kilka milionów widzów. Fani z utęsknieniem czekali na jego słynne komentarze, a teraz, po siedmiu latach, mogli je usłyszeć znowu.
Włodzimierz Szaranowicz nagle pojawił się na antenie
Dziennikarz przeszedł na emeryturę w 2019 roku, w wieku 70 lat. Przyczyną nie było zmęczenie, lecz poważne problemy zdrowotne. Przez dłuższy czas także fani koszykówki nie mogli liczyć na transmisje ich ulubionych rozgrywek. Właśnie się to zmieniło. Mecze znów trafiły do ramówki TVP Sport, zaczynając od rozgrywki Orlando Magic i Memphis Grizzlies.
Stacja zrobiła przy okazji ogromną niespodziankę dla fanów. W studiu, w towarzystwie Jacka Kurowskiego, niespodziewanie pojawił się dawno niewidziany Włodzimierz Szaranowicz. Dwoje dziennikarzy odbyło krótką rozmowę, przy której nie zabrakło wzruszających wspomnień.
Słynne powiedzenie Włodzimierza Szaranowicza rozległo się na wizji
W latach dziewięćdziesiątych każde rozgrywki koszykówki otwierało powiedzonko Szaranowicza: "Hej, hej, tu NBA". Teraz podczas spotkania w studiu tuż przed meczem to właśnie ono rozbrzmiało na antenie - i to właśnie z ust słynnego dziennikarza.
"Proszę państwa, to legendarne, ikoniczne zawołanie Włodzimierza Szaranowicza przyciągało przed telewizory wszystkich kibiców NBA - najlepszej koszykarskiej ligi świata. W latach 90. właściwie nie było transmisji bez tego początku" - przypomniał Kurowski.
Szaranowicz przy okazji wrócił wspomnieniami do tamtego okresu i nie krył zadowolenia, że ta dziedzina sportu znów jest pokazywana na antenie.
"Telewizja zyskała coś więcej niż samo widowisko sportowe" - zaznaczył.
Zobacz też:
7 lat temu przeszedł na emeryturę. Dawno niewidziany dziennikarz przyjęty owacjami
Najnowsze doniesienia o Szaranowiczu okazały się prawdą. "To nie było zmęczenie"
Włodzimierz Szaranowicz unika mediów. Nieoczekiwanie pokazał się publicznie








