Nikt nie wiedział, co naprawdę dzieje się w życiu Roberta Gonery
Robert Gonera jest obecny w rodzimym show-biznesie już od blisko czterech dekad. Na swoim koncie ma szereg ról w produkcjach, które dziś cieszą się mianem kultowym. Aktor jest doskonale znany za sprawą kreacji, które stworzył chociażby takich serialach, jak "M jak miłość", "Pierwsza miłość", "Przepis na życie" czy "Uroczysko".
Duże zainteresowanie wzbudzało także życie prywatne aktora. Gonera przez cztery lata był mężem Jolanty Fraszyńskiej, z którą doczekał się córki Nastazji. Gwiazdor przez pewien czas mierzył się także z poważnymi problemami. Wrócił do nich wspomnieniami podczas niedzielnej wizyty w studiu "Pytania na śniadanie".
"Robercie, nie ukrywałeś, że na swojej drodze życiowej spotkałeś kryzys życiowy. Otarłeś się o bezdomność. Nie boisz się o tym mówić? Nie boisz się pomagać? Ja bym chciał i jestem przekonany, że państwo również, usłyszeć twoją historię" - przytacza słowa gospodarza formatu portal RMF FM.
Robert Gonera rozwiał wszelkie wątpliwości. Ludzie nie mieli pojęcia
Na odpowiedź aktora nie trzeba było długo czekać. Robert Gonera w prostych słowach rozwiał wszelkie wątpliwości.
"Los postawił mnie przed faktem medialnym w gruncie rzeczy, bo ja się nigdy nie otarłem o bezdomność. (...) Jedno zdanie, nagłówek, który się poniósł. Ale jestem wdzięczny losowi za to, (…) bo to mnie uwrażliwiło na ten temat" - wyznał na antenie.
W ten sposób Gonera wprost zdementował plotki dotyczące tego, że rzekomo musiał spać w samochodzie. Przyznał natomiast, że faktycznie 2012 rok był dla niego bardzo trudny, co wiązało się z rozpadnięciem jego drugiego małżeństwa oraz śmiercią ukochanego ojca. Wszystko przez słowa, które - jak podkreśla aktor - zostały źle zinterpretowane.
"Porzuciłem samochód dopiero wczoraj po trzech latach życia w nim prawie. Był to rodzaj bezdomności. Nie zawsze miałem, gdzie spać, więc spałem w samochodzie" - mówił Gonera w wywiadzie z 2014 roku.
Dziś gwiazdor przyznaje, że sam jest mocno zaangażowany w pomoc potrzebującym.
ZOBACZ TAKŻE:
Robert Gonera ma za sobą dwa rozwody. Wciąż nie traci wiary w miłość…
Gdy żona zażądała rozwodu, wyszedł z jedną walizką. Potem stracił wszystko
Córka Fraszyńskiej i Gonery poszła w ślady znanych rodziców. Już ma pierwsze sukcesy na koncie








