Halina Mlynkova szczerze o swojej pasji. "Tak jest trochę z moją muzyką"
Halina Mlynkova - w przeszłości związana z zespołem Brathanki - aktualnie obchodzi 25-lecie swojej kariery scenicznej. W ostatniej rozmowie z mediami wyznała, że początki jej kariery wcale nie były takie, jak wielu uważa. Musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami. Halina ominęła wszystkie śluby koleżanek, bo pracowała. Nie miała też czasu na podróżowanie i doświadczanie:
"Chyba bym tego nie cofnęła, bo to był fantastyczny czas dla mnie. Ja jestem obowiązkowa, z jednej strony, jeżeli w przyszłości ktoś mnie znał i wiedział, że czegoś za bardzo nie lubię, to potrafiłam to olać. (...) Patrzyłam: "po co mam nad tym siedzieć, skoro tego nie rozumiem?". Natomiast jeżeli coś lubiłam, to poświęcałam temu 100% czasu".
"Tak jest trochę z moją muzyką i ze wszystkim. Mam poczucie obowiązku (...) byłam odpowiedzialna za dużą grupę ludzi i do głowy mi nie przyszło, by powiedzieć "nie przyjdę na koncert, bo koleżanka wychodzi za mąż". Było mi jednak potwornie przykro, zwłaszcza że przyjaźnie z okresu dorastania są bardzo ważne" - opowiadała na łamach RFM SHOW.
Halina Mlynkova o trudnościach pracy w branży. "Trudno sobie z tym poradzić"
Jeśli chodzi o samą karierę, ta zawsze dawała Mlynkovej wiele radości.
"Początek wspaniały. Zachłysnęliśmy się, wszyscy byliśmy radośni. Potem przyszedł moment przemęczenia. Kiedy ja już nie miałam głosu... To wyglądało, jakbym nie potrafiła śpiewać. (...) Był taki koncert w Wiśle (...) musieliśmy w połowie przerwać. Pierwsza piosenka - już czułam, że mam mniejszą skalę. (...) Trzecia piosenka - koniec" - mówiła, wspominając okolice 2002 roku.
Halina wyjawiła, że nawet płytę nagrywała w warunkach przemęczenia i okropnej samotności.
"Pełno problemów, które zaczęły się piętrzyć, związane z naszym zawodem, z niesnaskami w zespole... (...) Ja byłam wtedy jedną z najmłodszych w branży, mając 21 lat. Uważam, że rzucenie na głęboką wodę... jest trudno sobie z tym poradzić. Jest dużo bodźców z zewnątrz. Jeśli my nie umiemy się bronić, nie znamy tego świata, zawodu, to zdarzają się sytuacje, które wpędzają cię w samotność" - uzewnętrzniła się ulubienica słuchaczy.
Czytaj też:
Halina Mlynkova długo czekała na ten moment. Piosenkarka ma prawdziwy powód do dumy
Mlynkova przerwała milczenie ws. Markowskiej. Tak podsumowała koleżankę z branży








