Ludzie nawet nie podejrzewali. Tomasz Kot zaskoczył wyznaniem
Tomasz Kot jest jednym z najpopularniejszych aktorów w naszym kraju. Przez lata działalności zawodowej zdążył już udowodnić, że jest w stanie wcielić się praktycznie w każdą postać. W najnowszym wywiadzie gwiazdor nieoczekiwanie zaskoczył wyznaniem i przyznał, że jest coś, z czym bardzo trudno mu się było pogodzić.
48-latek gościł na ostatnim festiwalu filmowym w Gdyni, gdzie znalazł chwilę na rozmowę z Grażyną Torbicką. Krótkie wideo z tego spotkania znalazło się w mediach społecznościowych, na oficjalnym profilu magazynu Zwierciadło. Nagranie opatrzono opisem:
"Tomasz Kot i Tomasz Ziętek przyjechali na ubiegłoroczny festiwal filmowy w Gdyni ze swoim nowym filmem (…). Jak aktorzy wspominają pracę na planie filmu, który dziś oficjalnie wszedł do kin? Cała rozmowa, która przeprowadziła Grażyna Torbicka dostępna jest na Zwierciadlo.pl i naszym kanale na YouTube" - czytamy.
Tomasz Kot zaskoczył wyznaniem w rozmowie z Grażyną Torbicką
Przy okazji rozmowy Tomasz Kot poruszył temat wcielania się w rozmaitych produkcjach w rolę ojca. Okazuje się, że musiał sobie ułożyć w głowie jedną rzecz, dotyczącą wieku "swoich" filmowych pociech. Zaskoczyło go, że wizualnie pasuje już na ojca nie tak znowu małych aktorów.
"Ja pamiętam taki moment, a propos tego, bo to jest dziwny przeskok (…)" - tłumaczył Grażynie Torbickiej, jako przykład podając sytuację, w której miał wątpliwości co do tego, czy jego córkę może zagrać Zofia Wichłacz. Szybko zostały jednak one rozwiane przez reżysera.
"I to było wystarczające" - wtrąciła się ze śmiechem Torbicka.
"Dobra, w porządku, wiesz, jakby rozumiem. I ten przeskok, że to też trzeba przerobić w głowie, nie, mówię, aha, czyli ja jestem właśnie w średnim wieku" - podsumował z uśmiechem Kot.
ZOBACZ TAKŻE:
Doniesienia ws. Torbickiej potwierdziły się po latach. W końcu przerwała milczenie
Torbicka przeszła samą siebie. Gdy weszła, ludzie osłupieli
Prawda ws. przeszłości Torbickiej wyszła na jaw. Fajkowska się wygadała








