Jarosław Kret w 1992 roku rozpoczął pracę jako dziennikarz, a ogólnopolską sławę zyskał 2 lata później, gdy pracował jako prezenter i reporter Teleexpressu w TVP1. Następnie tworzył kilka autorskich programów, jednak od 2002 roku wciela się w prezentera pogody.
Widzowie do dziś ochoczo oglądają prognozy pogody zapowiadane przez niego, jednak na tym działalność medialna Kreta się nie kończy.
Na przestrzeni czasu kolorowa prasa interesowała się jego życiem osobistym, a ten wystąpił w wielu programach rozrywkowych.
Teraz Kret zabrał głos na temat nadchodzących dni i wyjawił, co nas czeka.
Jarosław Kret nie ma optymistycznych wieści ws. pogody
Jarosław Kret właśnie zabrał głos i zaapelował do Polaków. Prezenter pogody wyjawił, jaka pogoda czeka nas w najbliższe dni. Co prawda wiele osób z wytęsknieniem odliczało do lata i pięknego, słonecznego czasu, jednak w najbliższym tygodniu nadejdzie fala upałów, której nikt się nie spodziewał.
Najwyższe temperatury nad Polską mają nadejść już w najbliższy weekend, od 26 do 28 czerwca, a także w przyszły poniedziałek, 29 czerwca.
Kret nie kryje, że będzie to wyzwanie dla wielu ludzi, gdyż temperatura ma przekroczyć 40 stopni Celsjusza!
"W najbliższych dniach, ale też i nocami, będzie coraz to goręcej, aż - najprawdopodobniej w sobotę, niedzielę i poniedziałek - doświadczymy potężnej fali upałów, kiedy temperatura sięgnie, a może nawet przekroczy 40 stopni Celsjusza. Takiej temperatury możemy spodziewać się wzdłuż zachodniej granicy, miejscami na Ziemi Lubuskiej i na Dolnym Śląsku" - przekazał apel w rozmowie z portalem Jastrząb Post.
Kret dodał, że temperatura będzie tak wysoka, że jest szansa na to, iż w Polsce padnie nowy rekord upałów.
"Jeżeli przyjmiemy, że rekordem temperatury w Polsce jest zanotowane i potwierdzone 40,2 st. C. w lipcu 1921 r. w Prószkowie na Opolszczyźnie, to może niedziela lub poniedziałek przebije tę temperaturę" - dodał.
Jarosław zaznaczył, że w Polsce z roku na rok są coraz cieplejsze lata, a jeszcze do niedawna temperatury nie przekraczały 35 lub 36 stopni Celsjusza.
Nie da się ukryć, że najbliższe dni będą ciężkie dla wielu osób, które będą musiały zmierzyć się z falą upałów.
Jarosław Kret apeluje do widzów
Jarosław Kret zaapelował także do widzów i zaznaczył, w jaki sposób uchronić się przed gorącem. Prezenter wyjawił, że w takie dni należy jak najwięcej czasu spędzać w zacienionych i przewiewnych miejscach. Trzeba również pamiętać o nawadnianiu się oraz zarekomendował, by w ciepłe dni korzystać z parasoli przeciwsłonecznych.
"Przede wszystkim należy szukać cienia i przewiewnego miejsca. Polecam mieć bez przerwy przy sobie butelkę z wodą, najlepiej ciepłą. Jeżeli idziemy podczas upału, to najważniejsze, żeby nie pić, stojąc w pełnym słońcu. Warto wpierw zatrzymać się, ustabilizować oddech i puls, i dopiero wtedy pić, to woda z nas nie wyparuje. Nie wstydźmy się używać parasoli, zwłaszcza że "parasol" znaczy "ochrona przed słońcem". I pamiętajmy o zwierzakach - one też chcą pić!" - dodał w tej samej rozmowie.
Przeczytajcie również:
Wizjonerka Aida dzieli się optymizmem. Zamieściła wyjątkowy apel
Te 3 znaki zodiaku czeka życiowy zwrot akcji. Układ gwiazd mówi jasno: "Koniec z udawaniem"
Wolszczak ujawniła prawdę o swojej diecie. To dlatego zachowuje młodzieńczy wygląd








