French Touch. La Belle Vie 2026 na Polsacie
W 2026 roku odbyła się 12. gala "French Touch. La Belle Vie", tym razem pod hasłem "Oh là là!". Nie zabrakło francuskiego szyku na miarę wyjątkowej lokalizacji, jaką jest Teatr Wielki w Warszawie, i polskiej serdeczności - bo takie wydarzenia pokazują, jak ciekawie i twórczo można się rozumieć poprzez sztukę.
Telewizja Polsat transmitowała koncert 28 października o godzinie 22, ale spóźnialscy mają jeszcze szansę obejrzeć powtórkę w piątek 30 października o godz. 20:00 na kanale Super Polsat. A jest co oglądać - o odpowiedni nastrój zadbali prowadzący Patricia Kazadi, otwiera się w nowym oknie i Piotr Gumulec, otwiera się w nowym oknie, a o artystyczne wrażenia - cała plejada polskich i francuskich gwiazd.
Polskie hity po francusku w Teatrze Wielkim
Na scenie Teatru Wielkiego pojawiło się tego wieczoru w sumie 120 artystów - wszystko zaczęło się od tanecznego pokazu francuskiego kabaretu. Słynny paryski teatr rewiowy La Nouvelle Ève zapewnił wrażenia wizualne, a o muzyczne zadbali wokaliści. Wśród nich znaleźli się między innymi: Zaz, Imany, Balavoine, Ma Bataille, Michał Szpak, Ania Rusowicz, Zalia i BeMy.
Publiczność reagowała entuzjastycznie wiele razy tego wieczoru, ale szczególnie wzruszenie towarzyszyło występom grupy BeMy. Mattia, Elie oraz Wojciech zaprezentowali najbardziej znane piosenki Zbigniewa Wodeckiego po francusku. Teraz już nie trzeba zastanawiać się, jak w tym języku brzmiałyby "Zacznij od Bacha" i "Chałupy Welcome to".
Co istotne, BeMy stworzyli nowe aranżacje Wodeckiego we współpracy z Katarzyną Wodecką - córką śpiewaka. Podczas gali w pewnym momencie dołączyła Zalia, która wykonała wraz z nimi utwór "My" - oczywiście po francusku.
Takich artystycznych współprac na scenie było więcej - Michał Szpak i Fanny Mandrea wykonali razem piosenkę "I Love Paris", znaną dzięki Frankowi Sinatrze. Przed Anią Rusowicz, otwiera się w nowym oknie stanęło z kolei wielkie wyzwanie - zmierzenie się ze słynną "Non, je ne regrette rien" Édith Piaf. Patricia Kazadi też chwyciła za mikrofon, by zaśpiewać "Pour que tu m'aimes encore" Céline Dion.
Statuetka Marianne d'Honneur 2026 wręczona
Co roku na gali French Touch odbywa się wręczenie statuetki Marianne d'Honneur - wyróżnienia za szczególny wkład w sztukę i kulturę oraz budowanie relacji polsko-francuskich. W poprzednich latach otrzymali ją między innymi Andrzej Seweryn, Wojciech Pszoniak, Krzysztof Kieślowski, René Goscinny, Iga Świątek i Jean-Michel Jarre.
W 2026 roku statuetkę otrzymał Luc Besson - francuski reżyser i scenarzysta, dzięki któremu mamy takie filmy jak "Leon Zawodowiec", "Piąty element", "Wielki błękit", "Taxi" i "13. dzielnica". Wyróżnienie wręczył mu nasz słynny twórca filmowy - Jerzy Skolimowski.
Wszystko zakończyło się do dźwięków wspólnie zaśpiewanego, słynnego hitu Joe Dassina - "Les Champs-Élysées" i rytmów kankana, ponownie w wykonaniu artystów z paryskiej rewii.

Zobacz też:








