Karolina Filipkowska prezentuje pogodę w Polsacie. Jej największą pasją jest sport
Karolina Filipkowska od lat związana jest ze stacją Polsat, gdzie nie tylko prezentuje prognozę pogody, ale także realizuje materiały reporterskie. W przypadku tego ostatniego najchętniej podejmuje tematy sportowe, gdyż to właśnie sport jest jej największą pasją.
"W moim życiu najpierw był sport, a potem telewizja. Tata był siatkarzem, więc zaczynałam od siedzenia na trybunach, później zaczęłam trenować i zostałam zawodową koszykarką. Na studiach zawiesiłam sportową działalność, ale aktywność fizyczna nigdy nie zniknęła z mojej codzienności" - przyznała Filipkowska w rozmowie z Pomponikiem.
Prezenterka nie kryje, że łączenie pracy na antenie z miłością do sportu wymaga sporego wysiłku.
"Mam niestandardowe godziny dyżurów. Czasem zaczynam dzień w czwartek rano, innym razem kończę o dwudziestej drugiej. Zdarzają się też dyżury wyjazdowe. Kluczem do sukcesu jest dobra organizacja i świadomość celu. Jeśli wiem, po co trenuję, łatwiej mi wpasować sport w telewizyjny grafik" - zaznacza.
Karolina Filipkowska nie wyobraża sobie życia bez sportu. "Nie ma złych warunków"
Prezenterka podkreśla, że lubi wyzwania, to właśnie one ją napędzają. Poprzeczkę dla siebie zawsze ustawia wysoko. Karolina Filipkowska biega, uprawia triathlon, jeździ na nartach i snowboardzie, ale też pływa na kitesurfingu i desce surfingowej.
"Większość z tych aktywności odbywa się na świeżym powietrzu, więc znajomość pogody jest dla mnie kluczowa. Uważam, że nie ma złych warunków atmosferycznych, są tylko nieodpowiednie ubrania albo przygotowanie. Prognoza pomaga w planowaniu bezpiecznego korzystania z ruchu pod chmurką. Sport jest częścią mojego życia. Nie wyobrażam sobie tygodnia bez treningów. Najbardziej kocham bieganie - to moment, w którym porządkuję myśli, łapię dystans, a do głowy wpada mi najwięcej pomysłów" - mówi Pomponikowi prezenterka.
Karolina Filipkowska nie kryje, że zwraca dużą uwagę na dbanie o siebie. Zanim zaczęła pracę jako prezenterka pogody, była również modelką, co sprawia, że praca z wyglądem jest częścią jej życia od dawna.
"Dużą uwagę przywiązuję do pielęgnacji, bo każde niedociągnięcie, zmęczenie od razu widać na twarzy. Kiedy jest zadbana i wypoczęta, makijaż dodaje jej tylko blasku... " - podkreśla.
Praca na antenie wymaga specjalnego makijażu, co z kolei łączy się z odpowiednim demakijażem i dbaniem o cerę. O szczegółach dotyczących swojej pielęgnacji Karolina Filipkowska opowiedziała w programie "Kosmetyczka Elle". Emisja odcinka z pogodynką Polsatu będzie miała miejsce już dzisiaj - 28 stycznia - o godzinie 19.
Mało kto wie, jakie wykształcenie ma Karolina Filipkowska
Choć dziś Karolina Filipkowska łączy pracę w telewizji z miłością do sportu, a wcześniej przez lata związana była ze światem sportu, to w kwestii edukacji postawiła na jeszcze coś innego.
"Dodatkowo jestem magistrem inżynierem biotechnologii i ochrony środowiska, już na studiach uczyłam się również meteorologii, którą wówczas uważałam za zbędną. Z perspektywy czasu widzę, że wszystko co robiłam przed telewizją, miało jakiś ukryty sens, którego wcześniej nie czułam. Dziś jestem wdzięczna, za każde doświadczenie i bardzo lubię to co robię. Łączę pracę w telewizji ze sportem" - mówi Pomponikowi.
Zainteresowania z tak wielu dziedzin sprawiły, że Filipkowskiej trudno było podjąć decyzje dotyczące tego, czym chce się zajmować.
"Od dziecka byłam trochę rozdarta między parkietem koszykarskim a światem mody, bo wcześnie zaczęłam też pracować jako modelka. Buty koszykarskie często zamieniałam na szpilki i na odwrót. Długo nie wiedziałam, w którą stronę zawodową chcę pójść. Startowałam również w konkursie Miss Polonia, gdzie zajęłam czwarte miejsce i reprezentowałam Polskę na arenie międzynarodowej. Na czas studiów porzuciłam sport, wtedy coraz częściej pojawiała się myśl o pracy w telewizji. Początkowo myślałam wyłącznie o tematyce sportowej. Los potoczył się inaczej i trafiłam na casting na prezenterkę pogody i właśnie tę drogę zawodową wybrałam" - podsumowała.
ZOBACZ TAKŻE:
Krzysztof Ibisz potwierdził doniesienia ws. syna. To dlatego Maksymilian zmienił nazwisko
Dwa miesiące po decyzji Polsatu ws. "Przyjaciółek" Małgorzata Socha mówi wprost. Cieszy ją jedno
Natsu w takiej odsłonie jeszcze nie widzieliście. Influencerka oficjalnie w "Tańcu z gwiazdami"








