Werner nie mogła już dłużej milczeć. Przekazała oficjalne wieści ws. Morozowskiego. A jednak
Anita Werner od lat uchodzi za jedną z najbardziej profesjonalnych i powściągliwych dziennikarek w Polsce. Widzowie przyzwyczaili się do jej nienagannych stylizacji i chłodnego spokoju na antenie. Jednak prywatnie gwiazda TVN potrafi pokazać drugą, niezwykle ciepłą twarz. Przekonaliśmy się o tym właśnie teraz, gdy 5 marca do pracy powrócił jej redakcyjny kolega, Andrzej Morozowski.
Morozowski wrócił na wizję po długiej nieobecności. Anita Werner natychmiast zareagowała. Nie do wiary, co napisała
Przypomnijmy, że popularny gospodarz programu "Tak jest" zniknął z wizji na dłuższy czas, co wywołało falę niepokoju wśród wiernych fanów stacji. Sam dziennikarz w końcu wyznał, że musiał skupić się na zdrowiu. Choć na jego fotelu zasiadali inni dziennikarze, wszyscy czekali na "oryginał".
"Teraz stan zdrowia pozwala na powrót do programu, co prawda nie w pełnym wymiarze, ale będę się starał spotykać z Państwem jak najwięcej" - wyznał sam Morozowski.
Gdy tylko Morozowski przekroczył próg redakcji, Anita Werner nie posiadała się z radości. Dziennikarka natychmiast pochwaliła się przemyśleniami w mediach społecznościowych, a opis nie pozostawiał złudzeń - to był dla niej wyjątkowy moment.
Wielkie poruszenie u Anity Werner. Chodzi o Andrzeja Morozowskiego. Słowa mówią wszystko
Na swoim Instagramie Anita Werner dodała skierowane do niego swoje słowa uznania i wyrazy wsparcia.
"Andrzej, jesteś tytanem!" - napisała dziennikarka, dając wyraz ogromnemu podziwowi dla siły swojego redakcyjnego kolegi.
Pani Morozowskiemu życzymy dużo siły i zdrowia!
Zobacz też:
Od plotek w sprawie Werner i TVN aż huczało. Gwiazda "Faktów" pierwszy raz wspomniała o zwolnieniu
Wielka radość w domu Anity Werner i ukochanego. "Świętowanie trwało cały dzień"
Werner w końcu zdecydowała się wyjawić prawdę ws. TVN. Nie było jej łatwo
Tuż po nowym roku płyną radosne wieści ws. Werner i ukochanego. Poruszenie w komentarzach








