Cezary Kucharski od lat pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w otoczeniu Roberta Lewandowskiego. Były menadżer piłkarza niedawno wydał książkę, a teraz pojawił się w programie Mateusza Szymkowiaka dla serwisu Świat Gwiazd. W rozmowie nie zabrakło wątków dotyczących wielkich pieniędzy, reklam, prywatnych samolotów i kulis rozstania z kapitanem reprezentacji Polski.
Cezary Kucharski o stawkach Lewandowskiego
Prowadzący zapytał Kucharskiego, na jakie stawki Robert Lewandowski może liczyć za kampanie reklamowe w Polsce. Bez wahania podał konkretne kwoty.
"My dostawaliśmy około 10-12 mln rocznie [...]. [Dla mnie było] między 20 a 30 proc. z tego. Wszystko zależy też od zaangażowania. Czasami inne osoby w tym uczestniczyły" - oznajmił Cezary Kucharski.
Kucharski przekonywał przy tym, że choć Lewandowski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy świata, jego reklamowa siła nie wygląda tak samo na każdym rynku. Zdaniem Kucharskiego w Niemczech czy Hiszpanii firmy chętniej stawiają na lokalne nazwiska.
"Robert był i jest atrakcyjny tylko na rynku polskim" - podsumował Kucharski.
Cezary Kucharski nie gryzł się w język ws. Lewandowskiego
W dalszej części rozmowy 54-latek poruszył temat podejścia Lewandowskiego do pieniędzy. Nie gryzł się przy tym w język.
"On miał zawsze specyficzne podejście do pieniędzy. Ponieważ nigdy ich nie miał, a później nagle przyszły bardzo duże, no to jednak miałem wrażenie, że często sobie nie radził z tym podejściem. Generalnie piłkarze są chciwi" - stwierdził, dodając, że "nie chciał się dzielić".
Były menadżer Lewandowskiego zasugerował również, że wielkie zarobki wcale nie gwarantują finansowego spokoju na lata. Wspomniał o sportowcach, którzy podczas kariery zarabiają fortuny, a po jej zakończeniu wpadają w poważne problemy finansowe przez nietrafione decyzje i kosztowny styl życia.
Następnie odniósł się już bezpośrednio do Lewandowskiego.
"Patrzę na Roberta i widzę, że on poszedł w konsumpcję. Pytanie, czy mu starczy do końca. Jachty, domy, [...] loty prywatnymi samolotami. To są duże koszty" - wyliczał.
Były menadżer Lewandowskiego wprost o "kompleksie"
W programie padł też wątek rzekomego "kompleksu piłkarza z Polski". Kucharski stwierdził, że jego zdaniem Lewandowski nadal nie pozbył się tego ciężaru.
"Do dziś, jak obserwuję, co robi on i jego ludzie w mediach, jakie informacje wypuszczają, to cały czas mam wrażenie, że ten kompleks nadal jest w nim i w jego żonie" - wyznał.
Prowadzy zapytał również, ile Lewandowski mógł zarabiać rocznie w najlepszym momencie kariery. Kucharski ponownie podał kwotę, która działa na wyobraźnię.
"Pewnie ze 100 mln zł brutto rocznie. No, może nawet więcej" - podsumował.
Zobacz też:
Siostra Lewandowskiego wpuściła kamery do swojego mieszkania. Tak się urządziła
Lewandowski jest zdenerwowany na media. Nie podobają mu się plotki
Lewandowska na luksusowych wakacjach. Wypoczywa tam, gdzie Kubicka








