Lewandowscy przenoszą się do Chicago. Ania jest niepocieszona
W mediach huczało o tym od miesięcy, aż w końcu potwierdziło się: po spędzeniu paru lat w Barcelonie Robert Lewandowski ze względów zawodowych przenosi się do Chicago. Gwiazdor futbolu zdążył nawet zagrać już w barwach miejscowej drużyny pierwszy mecz.
Nowy rozdział w karierze sportowca niesie za sobą zmiany dla całej rodziny. Anna Lewandowska nie kryła, że nie uśmiecha jej się następna przeprowadzka, zwłaszcza teraz, gdy rozkręciła w Hiszpanii własny biznes.
Za szczere mówienie o wątpliwościach i lęku fitnesserce nieźle się od internautów dostało. Później zapewne te same osoby wytknęły jej też, że nie wspierała męża podczas przylotu do Stanów. 37-latka zdecydowała się nie podsycać napięć, ale dała znać, co o tym myśli.
Tym bardziej zaskakujące jest to, że nagle Ania postanowiła poprosić w sieci o pomoc...
Najpierw ironizowała, a teraz taki zwrot. Tuż przed wylotem do Chicago Lewandowska zwróciła się do nich wprost
Przypomnijmy, że Robert poleciał za ocean w pierwszej kolejności, aby pozałatwiać formalności i przygotować się na dołączenie do niego najważniejszych kobiet w jego życiu: żony i córek. Tego należy spodziewać się ponoć na przełomie lipca i sierpnia.
Podczas gdy więc "Lewy" aklimatyzuje się w trzecim co do wielkości mieście w kraju, influencerka domyka sprawy w Barcelonie. Wygląda na to, że od głośnego wpisu, który błyskawicznie obiegł media, jej nastawienie nieco się zmieniło.
"Powoli, krok po kroku, przygotowujemy się i robimy duże postępy (...)! Nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła już planować nowych projektów w Chicago... ale podzielę się z Wami szczegółami, gdy nadejdzie odpowiedni moment" - napisała na InstaStories, wyraźnie przepełniona energią do działania.
Dopiero co narzekała, a teraz taki zwrot ws. Lewandowskiej. Zwróciła się z prośbą o pomoc
Na koniec w napisanej w języku angielskim wiadomości zwróciła się do followersów mieszkających właśnie w tej okolicy z prośbą o wskazanie ich ulubionych lokalizacji na różnego typu treningi.
"Zostawcie swoje rekomendacje w komentarzach" - dorzuciła, zostawiając okienko do wpisywania propozycji.
Najwidoczniej Anna już stara się zaplanować swoją codzienną rutynę w obcym dla niej jeszcze miejscu. Na razie wciąż jednak tkwi jedną nogą w Europie.
"A mówiąc o faktach: mam intensywny czas. Dużo pracy, kolejne wielkie projekty i ciągły rozwój mojego studia. Od kilku dni razem z moim zespołem jesteśmy na szkoleniu (...), żeby wejść na jeszcze wyższy poziom. Eventy, szkolenia, treningi, przygotowania do (...) [zawodów - przyp. aut.]. Domykam sprawy w Barcelonie, żeby frunąć dalej. Praca, rozwój i stawianie na siebie. Działamy" - pisała parę dni temu w sieci.

Zobacz też:
Lewandowska zareagowała po burzy wokół jej obaw. Podjęła ważną decyzję. "To będzie cicha współpraca"
Maryla Rodowicz zabrała głos ws. zmian u Lewandowskich. Ma propozycję dla Roberta








