Norbi ma wydzielane kieszonkowe
Norbi od lat nie ukrywa, że miał ogromne problemy, które zmusiły go do pojęcia ostatecznej decyzji - przepisania swoich kont na żonę. Przez to, że to ona sprawuje władzę nad majątkiem, poczuł się wolny. W rozmowie z Pudelkiem przyznał, że nie ma zamiaru zmieniać takiego stanu rzeczy. Nowa codzienność, bez intensywnego trybu życia, bardzo mu sprzyja.
"Tak zostało [konta są u żony]. Wszystko zostało. Ja się poczułem wolny" - wyjawił. Dodał też, że ma swoje "kieszonkowe". Na bieżąco otrzymuje około osiem tysięcy złotych, które przydaje mu się między innymi na benzynę.
"Powiem ci tak, te wszystkie rzeczy nastąpiły... ja się poczułem wolnym człowiekiem (...) i tak mam życie wspaniałe. (...)" - zapewnił.
Wokalista nie czuje się źle, że stracił dostęp do zarobków.
"Naprawdę, nie mam z tym żadnego kłopotu. Wygrała miłość. Gdyby nie było tej miłości między nami, to by nic z tego nie było. Ja bym się zawinął i powiedział 'dobra, trudno' i grałbym dalej" - podsumował.
Norbi o swojej relacji. Tym razem jest pewien wybranki
Norbi nie powstrzymał się i dodał, że z poprzednimi żonami nie miał takich relacji. To Marzena Chełmińska nauczyła go życia na nowo i dała mu szansę na codzienność bez problemów.
Muzyk już jakiś czas temu opowiadał, jak się czuje w relacji.
"Jesteśmy po przejściach - to jest moja trzecia żona, wydaje mi się jednak, że lata, lata, dojrzałość, to jest taki podstawowy czynnik, że jesteśmy razem i zostaniemy do końca naszych dni" - wyjawił w rozmowie z serwisem Shownews.
Mimo wszystko zdarzają się im kłótnie.
"Marzenka kłóci się ze mną, a ja udaje, że wszystko jest ok, trochę wchodzę w zwarcie i staram się wyciszyć sytuację. Jestem tym, który wyciąga rękę, ona mówi, że nie, że to ona pierwsza wyciągnęła rękę. Mówię: 'niech ci będzie, wyciągasz pierwsza', ale nienawidzę się kłócić, nie cierpię tego. Jednak nie można sobie ciągle z dzióbków spijać" - przyznał.
"Dla mnie jak dla faceta są to błahostki, dla was, dla kobiet, są to ważne sprawy. Ona mówi, że to się nawarstwia" - opisał charakter żony.
Czytaj też:
Tak Norbi wspomina pracę w TVP za czasów Kurskiego. Nawet nie zamierza tego ukrywać
Wyszedł na scenę jak zawsze. Nagle zorientował się, że przyszło tylko... 7 osób
Norbi przez lata mierzył się z poważnym problemem. W końcu żona postawiła ultimatum








