Mikołaj "Bagi" Bagiński nie zwalnia tempa
Mikołaj "Bagi" Bagiński, otwiera się w nowym oknie jest dziś jednym z najpopularniejszych influencerów w Polsce. Twórca, który zdobył sławę w sieci, szybko zaczął wspinać się po szczeblach kariery i dziś próbuje swoich także poza internetem.
Ważnym krokiem w jego życiu zawodowym okazał się udział w 17. edycji "Tańca z gwiazdami". Chociaż początkowo mało kto dawał mu szansę, Bagi w parze z Magdą Tarnowską pewnie przechodził do kolejnych etapów, a w wielkim finale, ku zdziwieniu jurorów, wyprzedził konkurencję i decyzją widzów sięgnął po Kryształową Kulę.
Start w polskiej wersji "Dancing with the Stars" zaowocował nie tylko nową grupą fanów, ale także wielką miłością - celebrytę i występującą z nią tancerkę połączyło uczucie i tworzą dziś parę, która poważnie myśli o wspólnej przyszłości.
Mikołaj "Bagi" Bagiński przechodzi intensywny czas w życiu prywatnym i zawodowym
W jednym z najnowszych wpisów 25-latek przyznał, że ostatni czas był dla niego wyjątkowy., otwiera się w nowym oknie
"Przełomowy pod względem doświadczeń, spotkań i możliwości, ale też tego, ile dowiedziałem się o sobie. Nauczyłem się podejmować trudne decyzje, bardziej ufać sobie i doceniać to, co mam. Były wielkie emocje i spełnione marzenia, ale były też chwile zwątpienia i płaczu" - zdradził na swoim profilu.
"Dalej chcę dużo od życia, ale uczę się też doceniać to, o czym kiedyś marzyłem, a co dzisiaj jest moją codziennością. Dziękuję za ten rok. I za to, że mam z kim dzielić te wszystkie małe i wielkie chwile" - dodał.
Jak nietrudno zgadnąć, popularność przyniosła influencerowi niemałą fortunę. Pomimo młodego wieku zwycięzca "TzG" może nazywać się już milionerem. Nic w tym dziwnego - Bagi zawsze podkreślał, że jest przede wszystkim przedsiębiorcą.
Bagi ma status milionera. Na tym zarobił najwięcej
Biznesmen prężnie rozwija kilkadziesiąt marek, w tym najsłynniejsze brandy: DRE$$CODE, która osiągnęła ponad osiem milionów złotych przychodu, Leeves czy Dropsy, o wartości szacowanej na ponad trzy miliony złotych.
Sukces sprawił, że celebryta znalazł się na prestiżowej liście magazynu "Forbes" - "30 przed 30".
Wybranek Magdy Tarnowskiej nie zwalnia tempa, angażuje się w kolejne przedsięwzięcia i wchodzi we współpracę z innymi twórcami internetowymi.
"Zatrudniam ok. 60-70 osób (…). Kilkaset tysięcy miesięcznie wydaje na pensje, przez co np. - w porównaniu do moich koleżanek, influencerek - nie mam osiedla mieszkań kupionych pod inwestycje" - tłumaczył w podcaście "Z bliska", prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek-Majdan.

Zobacz też:
Rupiński ciągle jest porównywany do Bagiego. Wie, co znaczą niskie oceny, otwiera się w nowym oknie








