Wanda Kwietniewska, otwiera się w nowym oknie, gwiazda zespołu Wanda i Banda, jest obecna na polskiej scenie muzycznej od 47 lat. Za oficjalny początek jej wokalnej kariery uchodzi rok 1970, gdy stworzyła grupę wokalną Vist, w której śpiewała też m.in. Małgorzata Ostrowska, otwiera się w nowym oknie.
Wanda Kwietniewska dostaje głodową emeryturę
Kwietniewska 8 lipca skończyła 69 lat, co oznacza, że od 9 lat jest formalnie emerytką. Wprawdzie wciąż jest aktywna zawodowo i ani myśli zwalniać tempo, jednak doskonale wie, ile ZUS, otwiera się w nowym oknie przelewa co miesiąc na jej konto.
Jak ujawniła w rozmowie z Plejadą, nie jest to kwota porażająca wysokością:
"Ja mam 700 zł na przykład, ale nie narzekam, bo ja sobie poradzę".
Jako twórczyni muzyki, Kwietniewskiej przysługują tantiemy i, jak można się domyślać, je właśnie między innymi ma na myśli, mówiąc, że sobie poradzi.
Wanda Kwietniewska aktywnie działa na rzecz artystów
Wokalistka należy do osób, przekonanych, że status osób wykonujących artystyczne zawody trzeba wreszcie wyprowadzić na prostą. Jak przypomina w rozmowie z Plotkiem:
"To jest bardzo gruby temat, ja akurat w tym bardzo mocno siedzę, ponieważ działam na rzecz Stowarzyszenia Artystów Wykonawców, jestem przewodniczącą. Jestem w dużym kontakcie ze Związkiem Zawodowym Muzyków i bardzo mocno walczymy o te sprawy".
Opinia publiczna ma co do tego mieszane uczucia. Nie brakuje opinii, że artyści sami są sobie winni, bo nikt im nie zabraniał odprowadzania dobrowolnych składek. Inni z kolei argumentują, że nie wiedzieli, że trzeba, bo byli przekonani, że z płacą za wszystko w podatkach.
Wanda Kwietniewska chce uregulowania statusu
Przedstawiony w czerwcu tego roku rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny wywołał ogromne zamieszanie i falę niechęci wobec artystów, których zaczęto podejrzewać o chęć życia na cudzy koszt.
Kwietniewska tłumaczy, że trzeba tę kwestię wyjaśnić, zwłaszcza że definicja artysty jest trudna do ustalenia. Każdy sukces wymaga bowiem pracy grupy ludzi. Jak przekonuje wokalistka w rozmowie z Plejadą:
"To o nich chodzi. Chodzi o to, żeby uregulować, żeby muzyk, którym ja też jestem, żeby muzyk był zawodem uznanym, żeby był zabezpieczony przez państwo w jakikolwiek sposób. To jest bardzo trudne, ale w tej chwili się bardzo dobrze rozmawia na ten temat z różnymi ludźmi. Ten temat wraca i mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się to po prostu uregulować i już nikt nie będzie musiał marudzić".
Zobacz też:








