Barbara Kurdej-Szatan dziś przez dużą część widzów kojarzona jest z występami w serialach i programach rozrywkowych, jednak mało osób pamięta, że karierę w show-biznesie zaczynała w talent show i reklamach. Następnie grała w wielu popularnych produkcjach, w tym w "M jak miłość", a dziś spełnia się nie tylko w telenowelach, ale także na deskach teatrów w całej Polsce.
Publiczność interesuje się nie tylko dokonaniami zawodowymi Basi, ale także jej życiem prywatnym i małżeństwem z Rafałem.
Niedawno artystka wprost wyjawiła, że spakowała walizki i na dobre opuściła luksusowy dom pod Warszawą
Oto jak dziś żyje!
Barbara Kurdej-Szatan spakowała walizki i wyniosła się z domu
Barbara Kurdej-Szatan z mężem i dziećmi mieszkała w luksusowej willi pod miastem, gdzie ceniła spokój i bliskość natury, jednak niedawno jej ukochany miał dość dojazdów i postanowił, że cała rodzina przeprowadza się do Warszawy.
Z tego powodu aktorka zamieniła wygodny dom na przestronny apartament w Warszawie, jednak nowa nieruchomość robi ogromne wrażenie, bowiem portal RegioDom podaje, że zakupione mieszkanie ma ponad 200 metrów kwadratowych!
"Przeprowadzka to był pomysł Rafała, ale postawiłam jeden warunek: nowe mieszkanie nie może być mniejsze niż nasz dom i obowiązkowo musi mieć piękny widok. Mąż spełnił moje marzenia" - chwaliła się w programie "Kulisy sławy".
Serwis Plotek donosi, że nowe mieszkanie jest dwupoziomowe, a sercem domu jest kuchnia z czarnymi meblami. Na ścianach zamiast tradycyjnych tapet Basia i Rafał zdecydowali się na marmurowe płyty, a także w pokojach nie zabrakło drewnianych dodatków i roślinnych motywów.
"Kolory ziemi są zawsze w modzie i przede wszystkim - świetnie się w nich czuję, uwielbiam poranki z pachnącą kawą, domowe rodzinne obiady czy kolacje z przyjaciółmi" - pochwaliła się Basia nową rzeczywistością na swoim koncie na Instagramie.
Uwagę zwraca także duży taras, z którego widać panoramę Warszawy.
Przeczytajcie również:
Bosacka ma patent na drożyznę. Radzi, jak nie wydać za wiele, a nawet nic
Przez niską emeryturę 83-letnia aktorka nie schodzi ze sceny. "Nie mogę nic z tym zrobić"








