Urodzona z Warszawie Joanna Krupa, otwiera się w nowym oknie od piątego roku życia wychowywała się w Chicago. Chociaż jej mama dokładała starań, by córki: Joanna i Marta, otwiera się w nowym oknie nie zapomniały ojczystego języka, w praktyce miały niewiele okazji, poza domem, by się nim posługiwać.
Joanna Krupa od 16 lat dzieli życie między dwa kraje
Joanna Krupa nigdy nie robiła tajemnicy z tego, że długo biła się z myślami po otrzymaniu z TVN-u propozycji poprowadzenia polskiej edycji programu "Top Model", otwiera się w nowym oknie. Nie chodziło tylko o to, że była drugim wyborem, po Anji Rubik, otwiera się w nowym oknie, lecz głównie o język.
Okazało się, że jej obawy nie były bezpodstawne. Jak wyznała potem w rozmowie z "Twoim Imperium", pozostali jurorzy nie mieli dla niej taryfy ulgowej:
"Niefajnie było być z jednym pokoju z tymi ludźmi. To, co mówił Marcin Tyszka, trochę bolało".
Joanna Krupa: jej dom jest w Los Angeles
Na szczęście, z czasem wszystko się ułożyło. Krupa mówi po polsku znacznie lepiej, chociaż wciąż nie stroni od angielskojęzycznych wstawek.
Jednak, chociaż jej kariera związana jest z ojczystym krajem, za swoje miejsce zamieszkania Krupa wciąż uważa Los Angeles. W Polsce ma pracę, ale nie ma domu, mieszka kątem u siostry. W Kalifornii ma dom, ale nie ma pracy. Jak wyznała w rozmowie z Pudelkiem:
"Gdybym robiła program (...) taki jak Top Model, to dużo więcej bym zarabiała na pewno. Skupiłam się, jak "Top Model" się zaczął, na Polsce. Jeszcze jak Asha się urodziła to chciałam, żeby ten momen (...) był dla niej, Jej ojciec nie za bardzo lubił show-biznes, więc nie szłam za bardzo w tym kierunku. Wiedziałam, że dla mnie oferty byłoby głównie w reality shows i on w życiu by się na to nie zgodził. Więc dałam sobie spokój z tym show-biznesem w Stanach".
Joanna Krupa skupia się na życiu za oceanem
Jednak w kwestii planowania przyszłości, stawia na USA i tam gromadzi swój majątek.
Jak tłumaczy w rozmowie z Pudelkiem, rozkłada się to w taki sposób, że jej kariera jest związana z Polską, a inwestycje ze Stanami, mniej więcej po połowie:
"Jak chodzi o "entertainment business", to w Polsce, a jeśli chodzi o inwestycje, bo mam nieruchomości i inne inwestycje, to Stany. To jest takie wiesz, 50/50 tak naprawdę, że tu i tu".
Zobacz też:








