Jan Wieczorkowski gra dla pieniędzy
Jan Wieczorkowski to aktor, który od blisko trzech dekad jest obecny na ekranie. Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola w serialu "Klan", ale na swoim koncie ma znacznie więcej występów - zarówno w popularnych serialach, jak i filmach, które na przestrzeni lat ugruntowały jego pozycję w branży.
54-latek udzielił niedawno szczerego wywiadu w podcaście "Lustra" Wirtualnej Polski, w którym opowiedział o swoim obecnym podejściu do zawodu. Jak przyznał, z biegiem lat jego spojrzenie na aktorstwo wyraźnie się zmieniło.
Dziś nie kierują nim już te same emocje i ambicje, które towarzyszyły mu na początku kariery.
"To już nie jest ta pasja, która była kiedyś. Jak miałem 24, 25 lat, to chciałem grać - jak najwięcej, wszędzie. Widziałem siebie odbierającego Oscara itd. I to była pasja. Dzisiaj to jest innego rodzaju pasja" - wyznał bez ogródek aktor.
Jan Wieczorkowski już tego nie ukrywa
Wieczorkowski zaznaczył, w pewnym momencie równie ważne jak artystyczne spełnienie stały się dla niego kwestie związane z finansową stabilnością.
"Jak dostajesz dobry tekst, realizujesz się, wtedy jest fantastycznie. Ale głównie w tym wieku zastanawiasz się, po co tak naprawdę uprawiasz ten zawód, czy ja muszę utrzymać rodzinę, kredyt, nie wiadomo co. I tak naprawdę teraz chodzi o stabilność finansową. Uprawiam ten zawód po to, żeby robić to, co potrafię najlepiej, chcę być dobrze wynagradzany i zarabiać jako aktor. Bez owijania w bawełnę, tak jest" - kontynuował przejęty Wieczorkowski.
Aktor nie ukrywa, że w zawodzie aktora nie zawsze można pozwolić sobie wyłącznie na wybory podyktowane pasją. Czasem - jak w większości zawodów - rzeczywistość wymaga po prostu pragmatycznego podejścia.
"Stabilność, stałe zlecenie i tyle. A jak się w tym realizujesz, czujesz przyjemność, to jest cudownie. Ale nie zawsze tak jest, czasami bierzemy rzeczy, które nam nie do końca się podobają, ale je robimy" - podsumował.
Zobacz też:
Wieczorkowski z goryczą o roli w "Klanie". Nikt nie wiedział, że było aż tak źle
Fanów Wieczorkowskiego czeka w najbliższym czasie przykra niespodzianka. Padło też na niego
Romansował z Markowską, Brodkę porzucił tuż przed ślubem. Usidliła go tajemnicza piękność








