Reklama

Reklama

Reklama

Gdzie się podziały pieniądze Maryli Rodowicz? Zagadka rozwiązana!

Maryla Rodowicz (77 l.) to niekwestionowana gwiazda polskiej muzyki rozrywkowej. Ze względu na swoją charyzmę, nietuzinkowy styl i godną pozazdroszczenia kondycję porównywana była do takich gwiazd popkultury jak Madonna czy Lady Gaga. Czy majątkiem także dorównuje tym gwiazdom?

Maryla Rodowicz (wł. Maria Antonina Rodowicz) to piosenkarka, gitarzystka, aktorka, była lekkoatletka i gwiazda polskiej estrady. Jest uznawana za ikonę polskiej muzyki rozrywkowej i królową polskiej piosenki. Rodowicz ma na koncie ok. 2 tys. piosenek, a wśród nich największe hity znane przez kolejne pokolenia i wykonywane m.in. na zabawach weselnych, np. "Małgośka", "Niech żyje bal", "Ballada wagonowa". Do tej pory nagrała 24 albumy studyjne, z których wiele uzyskiwało status złotych lub platynowych płyt.

Reklama

Ze względu na odwagę i charakterystyczny styl jej modowe stylizacje są często komentowane w mediach. Według polskiej edycji magazynu "Forbes" jest uważana za jedną ze 100 najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu, a jej wizerunek już w 2008 r. wyceniany był przez reklamodawców na 436 tys. złotych.

Ile ma na koncie Maryla Rodowicz?

W 2016 r. majątek Maryli Rodowicz szacowany był na 30 mln zł, z czego 10 mln to wartość samej willi w Konstancinie-Jeziornie - włącznie z zabytkowymi, antycznymi meblami i cennymi dziełami sztuki. Niestety majątek Maryli Rodowicz uszczuplił się po rozwodzie z Andrzejem Dużyńskim. Sąd orzekł rozwód za obustronną winą, tym samym piosenkarka nie otrzymała alimentów, które chciała wywalczyć (ok. 28 tys. zł).

"Nie zgadzam się z wyrokiem sądu. Mąż mnie zdradzał z kochanką, jeszcze mieszkając ze mną. A dla sądu to nie ma znaczenia. Cóż mogę powiedzieć, jestem rozczarowana. Chyba sąd nie lubi kobiet. Brak alimentów oznacza, że będę musiała pracować do końca życia" - mówiła w rozmowie z "Faktem" rozgoryczona piosenkarka po zakończonej rozprawie.

Po rozwodzie w 2021 r. i zasądzonym podziale majątku gwieździe zostało "jedynie" 13 mln zł - w tym wspomniana willa w Konstancinie, dwa mieszkania w Krakowie (łącznie warte 1,2 mln zł), działka na Mazurach (1 mln zł), biżuteria i oszczędności (1 mln zł). Gwiazda jednak uważa, że powinna otrzymać także część udziałów w firmach byłego męża. Zdaniem Rodowicz mężczyzna dorobił się na jej nazwisku...

Szybkie i piękne auta Maryli Rodowicz

Ważną częścią majątku Maryli Rodowicz były luksusowe samochody. Piosenkarka jest znaną pasjonatką marki Porsche. 

Przez wiele lat fani motoryzacji kojarzyli ją z czerwonym Porsche 911 Carrera, którym dumnie jeździła. Ten model auta wart jest 145 tys. euro (ok. 680 tys. zł). W sumie piosenkarka miała pięć samochodów tej marki, z czego ostatni dostała od ówczesnego męża, Andrzeja Dużyńskiego. 

Niestety były mąż pozbawił ją ukochanego auta. W dodatku zrobił to znienacka, ścigając auto na lawetę pod kortami tenisowymi, gdzie trenowała Rodowicz. W tej sytuacji piosenkarka zmuszona była wziąć nowe auto w leasing. Wybrała białego Land Rovera wartego pół miliona złotych.

"Bardzo lubię mój nowy samochód. Wybrałam podobny, bo byłam przyzwyczajona do poprzedniego auta. To jest mniejsze, nie jest mi potrzebne takie duże auto. W wyborze pomogli mi synowie. Bardzo mi się podobają białe samochody. Czymś muszę jeździć, zwłaszcza że mieszkam pod Warszawą" - komentowała swój wybór dla SE.

Majątek majątkiem, a budżet Maryli Rodowicz się nie spina...

Wydawać by się mogło, że osoba dysponująca takim majątkiem jak Maryla Rodowicz nie musi martwić się o swoją przyszłość. Jednak pozory mylą. Emerytura piosenkarki wynosi jedynie 1600 zł. Domowego budżetu nie zasila też Andrzej Dużyński, z którym gwiazda rozwiodła się w 2021 r. Również pandemia COVID-19 i lockdowny miały ogromny wpływ na obniżenie zarobków przedstawicieli branży muzycznej, w tym Maryli Rodowicz. To wszystko sprawiło, że piosenkarka, tak jak miliony Polaków, musi rozważnie planować wydatki i gromadzić oszczędności.

"Tyle zarobię, ile sobie wyśpiewam gardłem. Wcześniej nie narzekałam, bo kalendarz pękał w szwach, więc miałam regularny przypływ gotówki. Teraz jest gorzej, ale trzeba patrzeć z optymizmem w przyszłość i mieć nadzieję, że będzie lepiej [...]. Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza... Bywa, że jestem pod kreską, o czym syn mi często przypomina" - zwierzała się Maryla Rodowicz redakcji "Super Expressu".

Myślicie, że Rodowicz ma powody do narzekania?

Maryla Rodowicz płakała na biedę, więc na koncercie ma sukienkę Gucci

Maryla Rodowicz chudnie na potęgę. Straciła już 17 kg: "To nie jest moje ostatnie słowo!"

Maryla Rodowicz narzekała na problemy finansowe. Dziki Trener nie zostawił na niej suchej nitki!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Maryla Rodowicz

Reklama

Reklama

Reklama