Dominik Smaruj niedawno otwarcie opowiedział o swojej sytuacji finansowej. Aktor znany z "Pierwszej miłości", który obecnie występuje w "Tańcu z gwiazdami", przyznał, że rzeczywistość osób w branży nie zawsze jest usłana różami. Wspomniał nawet, że ojciec zaproponował mu pomoc finansową.
"Śmieszne jest to, że wydaje się, że jestem w 'Tańcu z Gwiazdami' to teraz po prostu jestem na jakiejś górze złota i że aktorzy zarabiają nie wiadomo ile. No, tak powoli zaczynam skrobać dno swojego konta bankowego" - ujawnił Smaruj na łamach Kozaczka.
O wyznanie Smaruja został zapytany Krzysztof Kwiatkowski. W rozmowie z serwisem "Party" pojawił się temat zarobków polskich aktorów. Kwiatkowski od razu zaznaczył jednak, że do rozmów o cudzych finansach podchodzi z dużą ostrożnością.
Krzysztof Kwiatkowski zapytany o finanse Smaruja
Aktor nie zamierzał oceniać sytuacji kolegi po fachu. Wyjaśnił, że jego zdaniem takie sprawy powinny pozostać tematem prywatnych rozmów.
"To jest bardzo podchwytliwe pytanie. Przede wszystkim uważam, że do łóżka ani do portfela nie powinno się zaglądać. I o takich rzeczach rozmawia się w cztery oczy. Ja mógłbym opowiedzieć troszkę o realiach zarobków polskich aktorów, ale myślę, że chyba to nie jest dobry moment i sytuacja na to" - powiedział w rozmowie z Party.
Kwiatkowski zwrócił przy tym uwagę, że problemy z pieniędzmi nie dotyczą wyłącznie aktorów. Nie chciał więc przedstawiać swojego zawodu jako szczególnego przypadku.
"To jest jedna branża, jest wiele branż, w których też jest różnie. Więc myślę, że może lepiej nie wyszczególniać i nie rozmawiać na temat branży, ale każda branża ma swoje, że tak powiem, jasne i ciemne strony w kontekście finansów, więc może lepiej nie wchodzić na ten teren" - dodał.
Kwiatkowski o zarobkach aktorów. Zwrócił uwagę na różnice
Choć nie chciał wdawać się w szczegóły dotyczące gaż, wskazał na kwestię, która wpływa na sytuację jego kolegów i koleżanek.
Warunki pracy w poszczególnych teatrach mogą się znacznie różnić, między innymi ze względu na wysokość dotacji.
"Są teatry w Polsce, które są na przykład bardzo dobrze dotowane, są teatry, które są mniej dotowane, są aktorzy, koledzy i koleżanki, którzy pracują w tych, a nie innych teatrach" - zaznaczył.

Zobacz też:
Wygoda zabrał głos ws. Wieniawy po pierwszych odcinkach "Tańca z gwiazdami". "Trzeba być wyważonym"








