Reklama

Reklama

Reklama

Jak zmieniła się monarchia brytyjska? Odejście od wcześniejszy zasad

Losy monarchii brytyjskiej śledzone są z zapartym tchem. Od wielu dekad wraz z rozwojem świata mediów wzrasta też zainteresowanie życiem prywatnym i zawodowym rodziny królewskiej. Brytyjska monarchia, choć konserwatywna, z czasem zmieniała się i nadal robi to na oczach całego świata. Zebraliśmy dla was kilka ciekawych przykładów odejścia od zasad protokołu królewskiego.

Monarchia konserwatywna

Monarcha w Anglii i jego najbliższa rodzina pełnią różne funkcje oficjalne, ceremonialne, dyplomatyczne i reprezentacyjne. Ponieważ to monarchia konstytucyjna, w praktyce rola króla czy królowej często ogranicza się do działań bezpartyjnych, takich jak nadawanie odznaczeń czy mianowanie premiera.

Królowa Elżbieta II obchodziła właśnie siedemdziesięciolecie swojego panowania, co oznacza, że jest nie tylko najdłużej panującym monarchą w Wielkiej Brytanii, ale i na świecie!

Reklama

Brytyjska monarchia zawsze była kojarzona z konserwatyzmem. Ten nakłada na osobę panującą ciasny gorset zakazów, nakazów oraz z góry ustalonych zachowań, których należy się sztywno trzymać. To nie pasuje do obecnych czasów, dlatego monarchia mierzy się z pewnym problemem - okazuje się, że nie ma chętnych do założenia tego gorsetu.

Sam książę Harry, choć po wystąpieniu z rodziny królewskiej nie grozi mu objęcie tronu, powiedział w jednej z rozmów: "Nikt nie chce zakładać korony. Bo ta nie daje władzy, nakłada za to ciasny gorset obowiązków. Przeciwnicy dworu zacierają ręce".

Obecnie oczy całego świata co jakiś czas zwracają się ku brytyjskiej rodzinie, obserwując stan zdrowia królowej oraz jej poczynania. Można podejrzewać, że po jej śmierci zajdzie wiele zmian. Królowa Elżbieta II jest nie tylko najdłużej panującym monarchą, ale także ikoną monarchii obecnych czasów. Jej śmierć będzie oznaczała koniec pewnej epoki.

Zmiany

Monarchia angielska nadal odgrywa ważną rolę, zarówno w znaczeniu konstytucyjnym, jak i narodowym. W ujęciu konstytucyjnym koncepcja Korony w Parlamencie jest centralną doktryną, wokół której funkcjonuje system rządów w Wielkiej Brytanii. Królowa pełni istotną władzę wykonawczą, jest elementem władzy ustawodawczej, kręgosłupem systemu sądowniczego i zwierzchnikiem biurokracji. Mimo to zachodzą tu pewne zmiany.

W 2015 r. weszła w życie oficjalna zmiana w sukcesji dziedziczenia tronu. Stanowi ona o tym, że kobiety w linii sukcesji będą uważane za kwalifikujące się do tronu w równym stopniu co mężczyźni. Przykładowo, księżniczka Charlotte jest obecnie czwarta w kolejce do tronu. I chociaż jej brat, książę Louis, jest chłopcem, to ze względu na fakt, że urodził się po niej, jest w tej kolejce tuż za nią. Wcześniej byłby wyżej w linii sukcesji ze względu na swoją płeć.

Warto wspomnieć o podejściu monarchii do kwestii rozwodów. W 1936 r. wuj królowej Elżbiety II, Edward VIII, abdykował, by móc poślubić rozwiedzioną Amerykankę, Wallis Simpson. Wiele lat później Elżbieta II nie udzieliła błogosławieństwa swojej siostrze, która chciała poślubić swojego ukochanego, który był rozwodnikiem. W tamtych czasach rodzina królewska i Kościół z zasady były przeciwne ślubom członków rodziny królewskiej z osobami, które wcześniej pozostawały już w związku małżeńskim.

Wiele zmienił rok 1978. Wówczas księżniczka Małgorzata rozwiodła się ze swoim mężem, na co zgodę dała sama królowa. Od tamtego wydarzenia spojrzenie monarchini na kwestię rozwodów znacząco się zmieniło. Przykładem są małżeństwa księcia Karola i Camili Parker-Bowles oraz księcia Harry’ego i Meghan Markle. Obie panie biorąc ślub z członkami rodziny królewskiej, były rozwódkami.

W 2015 r. w życie weszło także obwieszczenie informujące, że członek rodziny królewskiej w linii sukcesji może pozwolić sobie na małżeństwo z katolikiem. Wcześniej takie mariaże były zabronione. Jednakże katolicy nadal nie mogą wstąpić na tron.

Bliżej współczesności

Jeśli chodzi o mniej spektakularne zmiany, to w ostatnich latach mocno ograniczono kłanianie się rodzinie królewskiej. Oczywiście nadal otaczani są oni estymą, jednak nie otrzymują już ciągłych ukłonów, co może świadczyć o unowocześnianiu sposobu obchodzenia się z monarchią.

Ciekawostką jest, że przez długi czas nie można było dotykać żadnego z członków rodziny królewskiej. W ostatnich latach kilka razy naruszono tę zasadę. Przykładowo, Michelle Obama przytuliła królową, LeBron James objął ramieniem Kate Middleton, a wcześniej księżna Diana uścisnęła dłoń pacjentom z HIV i AIDS, co wzbudziło szczególnie duże kontrowersje zarówno protokolarne, jak i obyczajowe.

W ostatnich latach zdarzają się nawet selfie z członkami rodziny królewskiej!

Niewątpliwie jedna z najgłośniejszych zmian ostatnich dekad to wystąpienie księcia Harry’ego oraz Meghan Markle z rodziny królewskiej. Odbiło się ono szerokim echem na całym świecie i do dziś budzi wiele emocji.

Jak myślicie, jak radzą sobie poza królewskim systemem?

Zobacz też:

Wpadki i skandale za czasów panowania królowej Elżbiety II

Królowa Elżbieta i tajemnica jej długowieczności

Meghan i Harry błyskawicznie wyjechali z Wielkiej Brytanii po jubileuszu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy