Pola i Michał Wiśniewscy rozwodzą się. Rozprawa już dziś
W marcu tego roku Michał Wiśniewski poinformował, że jego piąte małżeństwo przechodzi do historii. Wkrótce po jego oświadczeniu głos zabrała także Pola Wiśniewska, która podkreśliła, że nie zamierza szeroko komentować sprawy.
Mimo to kolejne informacje dotyczące ich rozstania szybko zaczęły pojawiać się w mediach. Niedawno ujawniono, że para nie będzie długo czekać na pierwszą rozprawę rozwodową. Termin wyznaczono na 17 czerwca o godz. 12.30. To oznacza, że byli partnerzy spotkają się w sądzie zaledwie trzy miesiące po złożeniu pozwu - co zdarza się stosunkowo rzadko.
Na razie nie wiadomo, czy już na pierwszej rozprawie uda się osiągnąć porozumienie, czy sprawa potrwa dłużej. Dotychczas zarówno Michał, jak i Pola nie unikali odnoszenia się do emocji związanych z rozstaniem, dlatego wiele osób spodziewa się kolejnych komentarzy po rozprawie.
Pola Wiśniewska ma stały kontakt z fanami. Przekazuje im motywacyjne treści
Pola Wiśniewska od dłuższego czasu aktywnie komunikuje się ze swoimi obserwatorami. Na Instagramie prowadzi autorski cykl przemyśleń, który nazwała "poladankami".
Publikowane przez nią wpisy dotyczą życia, relacji i codziennych wyzwań. Mają motywacyjny charakter i - jak sama pokazuje - są sposobem na poradzenie sobie z trudnymi momentami.
Niektórzy internauci dopatrywali się w tych treściach odniesień do jej życia prywatnego. Wskazywali na możliwe nawiązania do rozstania i wyzwań związanych z relacją z Michałem.
Pola Wiśniewska w dniu rozprawy rozwodowej odezwała się do fanów
Dzień pierwszej rozprawy okazał się dla Poli Wiśniewskiej wyjątkowo trudny. Tym razem zrezygnowała z publikacji kolejnej "poladanki" i zamieściła krótką, osobistą wiadomość.
"Dzisiaj nie będzie Poladanek. Dzisiaj ja potrzebuję Waszego wsparcia" - napisała wyraźnie poruszona.
Ten krótki komunikat jasno pokazuje, jak duże emocje towarzyszą jej w tym momencie.
Zobacz też:
Michał Wiśniewski sporo koncertuje. Zbiera pieniądze na ważny cel
Wiśniewski chce chronić swoich bliskich. Publicznie ogłosił: "Nie zostawiać z kłopotem"
Najpierw Doda, a teraz Wiśniewski. Niespodziewany zwrot ws. Skolima. Michał mówi to wprost








