Tak naprawdę wygląda małżeństwo Katarzyny Pakosińskiej. Mąż przerwał milczenie
Katarzyna Pakosińska i Irakli Basilashvili dotąd raczej stronili od udzielania wspólnych wywiadów, teraz postanowili jednak zrobić wyjątek. W ostatnim czasie gościli kolejno w "halo tu polsat", "Dzień Dobry TVN" oraz w podcaście Aleksandry Grysz i Tomasza Tylickiego. W tym ostatnim mąż uwielbianej artystki kabaretowej zdradził, co szczególnie działa mu na nerwy.
Gdy gospodarz podcastu "W parach" zapytał Gruzina o to, czego najbardziej nie lubi w pracy ukochanej, mąż Katarzyny Pakosińskiej potwierdził gorzkie doniesienia. To jedno szczególnie go irytuje. Irakli Basilashvili przyznał, że popularność jego żony często stawia go w niekomfortowej sytuacji.
"Teraz nie mogę przypomnieć [sobie -przyp. red.] z kim nie lubię, że Kasia pracowała, ale nie lubię braku szacunku. Chyba nie tylko ja, ty też, wszyscy normalni ludzie będą…" - opisywał mężczyzna podkreślając, że brak szacunku do drugiej osoby nigdy nie jest dobry.
"Nie lubię, kiedy na przykład razem jesteśmy - albo na ulicy, albo w sklepie - i mnie nie widzą ludzie. Od razu [mówią]: 'pani Kasiu, a można, a pani z telewizji?' i między nami stają, do mnie plecami, że ja jestem w ogóle przypadkowym przechodniem" - przyznał.
Tego było już za wiele. Mąż Katarzyny Pakosińskiej zdobył się na gorzkie wyznanie
W tym momencie do rozmowy włączyła się Katarzyna Pakosińska, która podkreśliła, że w tradycji panującej w rodzinnych stronach jej męża coś takiego byłoby trudne do zaakceptowania.
"Jeden raz pamiętam w Polsce, że taki starszy pan podszedł do mnie i powiedział: 'bardzo przepraszam, mogę zdjęcia zrobić z panią Kasią?' (…) To jest dobrze, to jest szacunek" - podkreślił Basilashvili.
Mąż Katarzyny Pakosińskiej nie jest także zwolennikiem obejmowania się do zdjęć.
"Ja często Ike odsyłam po spektaklach, żeby go nie było, bo wiem, że będą się zdarzały takie sytuacje, że ktoś, nie wiem, mnie dotknie, poklepie. No to jest trudne. Ja też tego nie lubię, bardzo tego nie lubię" - przyznała Katarzyna Pakosińska, a jej mąż uzupełnił, że nie rozumie tego zupełnie, bo przecież można zrobić zdjęcie bez tego dotykania.
ZOBACZ TAKŻE:
Pakosińska już nie mogła się doczekać i w końcu się udało. Marzenie spełnione
Katarzyna Pakosińska poznała męża w nietypowych okolicznościach. Dziś tak to wspominają
Tuż po Nowym Roku potwierdziły się doniesienia ws. Pakosińskiej i męża. Wspólnie ogłosili








