Beata Tadla, otwiera się w nowym oknie, o czym mało kto wie, do tej pory trzykrotnie wychodziła za mąż. Pierwsze małżeństwo wspomina niechętnie, zresztą trwało niecały rok, a ona była wtedy zbyt młoda, by poważnie zastanawiać się nad tym co robi.
Beata Tadla ma za sobą trzy poważne związki
W drugi związek wchodziła znacznie bardziej świadomie, w wieku 26 lat i przetrwał znacznie dłużej, bo 13 lat. Po rozwodzie dziennikarka omal nie poślubiła Jarosława Kreta, otwiera się w nowym oknie, który oświadczył jej się na łamach "Vivy", a potem się rozmyślił.
Tadla początkowo była załamana, ale szybko zrozumiała, że dobrze się stało.
Jednak jakoś ją tknęło, że być może dokonywała niewłaściwych wyborów. Postanowiła skorzystać z pomocy fachowców.
Tadla poznała męża przez biuro matrymonialne
Zdecydowała się na dość dawny sposób: pośrednictwo biura matrymonialnego. Jak wyznała z perspektywy czasu w rozmowie z Jastrząb Post, fakt, że na drugim końcu Polski mężczyzna, prezentujący cechy, które ona ceni w ludziach, podjął taką samą decyzję, musi coś znaczyć:
"Ludzie, którzy pragną mieć obok siebie kogoś, kogo się kocha, z kim chce się być, sięgają po różne sposoby. Jednocześnie wpadliśmy na pomysł, że kiedyś były biura matrymonialne. Oddaliśmy się w ręce takiej osoby, która nas przekonała, że chociaż jesteśmy z tak odległych miejsc, to może jednak warto spróbować i tak się uparła, że my do siebie pasujemy, że nas przekonała do spotkania".
Beata Tadla: dwa miesiące później była już zaręczona
Na szukanie męża Tadla wybrała sobie wyjątkowo niesprzyjający czas, gdy wszystkie miejsca publiczne były pozamykane. Poznawali się dosłownie w polowych warunkach, podczas kilometrowych spacerów.
2 miesiące po pierwszym spotkaniu byli już zaręczeni, a narzeczony przeprowadził się ze Szczecina do Warszawy. Jak wspomina Tadla:
"Nie marnował czasu i pokazał się jako mężczyzna, który jeśli chce, to zrobi wszystko, żeby móc".
16 lutego 2021 roku Beata Tadla poślubiła Michała Cebulę i stworzyła z nim szczęśliwą patchworkową rodzinę. Jak ujawnia w Jastrząb Post:
"Mój syn jest człowiekiem o pięknym sercu i wspaniałej duszy. Syn Michała ma 10 lat, więc wiadomo, że pomiędzy naszymi synami ta relacja nie będzie taka jak pomiędzy rówieśnikami, natomiast zdarza nam się wspólnie wyjeżdżać i jest świetnie. Wszyscy się wspieramy i to jest ciekawe tak sobie obserwować, jak te relacje się układają, jak się tworzą. I wszystko jest jak najbardziej w porządku".

Zobacz też:
Tak odżywia się Beata Tadla. Nie zamierza rezygnować z przyjemności, otwiera się w nowym oknie
Beata Tadla pozbyła się 18 kilogramów. Tylko to wykluczyła z diety, otwiera się w nowym oknie








