W 2008 roku Sonia Bohosiewicz poślubiła syna cenionego reżysera. Zresztą aktorka poznała przyszłego teścia na długo zanim na jej drodze stanął Paweł Majewski.
Sonia Bohosiewicz: wyswatał ją przyszły teść
Kiedy w 2007 roku brała udział w próbach do spektaklu "Pozory mylą" w reżyserii Janusza Majewskiego, bywała częstym gościem w domu jego i żony, słynnej fotografki, Zofii Nasierowskiej. Jak potem wspominał reżyser:
"Graliśmy akurat scenę, w której Sonia parodiowała taniec na rurze. Mój syn myślał, że już skończyliśmy zdjęcia i wpadł odebrać klucze. Potem się okazało, że Sonia już w tym mieszkaniu została".
Ślub Soni i Pawła odbył się w rodzinnej posiadłości Majewskich na Mazurach. Para doczekała się dwóch synów, których wychowuje wspólnie mimo rozwodu.
Sonia Bohosiewicz spędza ferie z synami i byłym mężem
Ostatnio całą czwórką wybrali się na ferie zimowe. Komitywa byłych małżonków nie wszystkim przypadła do gustu.
Aktorka, publikując wpis, w którym przekonywała, że "rozwód to nie koniec rodziny" i ujawniła, że były mąż, mimo rozwodu, spędza z nią i synami wszystkie święta i urodziny, a także wpada często na kolacje i wspólne spacery z psem, zapewne oczekiwała słów uznania, że tak dojrzale to sobie wszystko poukładali. I rzeczywiście, część komentarzy były utrzymana w tym tonie:
"Omg, jakie to piękne"
"Super, ale to nieczęsto się zdarza"
"Piękny przykład - tak być powinno".
Sonia Bohosiewicz odpiera zarzuty o desperację
Pojawiły się też skrajnie inne opinie. W jednej z nich nazwano całą sytuację dziwną. Jak napisała autorka wpisu:
"Po co był ten rozwód, skoro on taki dobry, wspaniały facet, że aż chce pani z nim czas spędzać i każde święta? Dziwne to".
Tego komentarza Bohosiewicz nie pozostawiła bez odpowiedzi:
"Nie bardzo rozumiem... Po co był rozwód? Dlatego, że relacja romantyczna się zakończyła. Ojcem jest nadal i będzie zawsze".
Internautka nie dała się zbić z tropu i rzeczowo odpowiedziała:
"Dla mnie to takie na siłę zabieganie o uwagę byłego męża. Ja bym tak nie robiła. No, ale każdy niech żyje, jak chce"
Zobacz też:
Bohosiewicz nagle odeszła od męża. W końcu wyjawiła powody rozstania
Bohosiewicz nadała zdecydowany komunikat. Żałuje tylko jednego
Sonia Bohosiewicz spakowała już walizki. Oficjalnie potwierdziła doniesienia








