Przemysław Saleta nigdy nie krył, że ma wielką słabość do pięknych kobiet.
"Jestem wzrokowcem. Urzekają mnie kobiety naturalnie piękne" - opowiadał w rozmowie z "Echem Dnia".
"Kobieta idealna? Silna i zdolna do podejmowania decyzji, a jednocześnie na tyle mądra, żeby dać się mężczyźnie sobą opiekować. Krótko mówiąc, kobieta idealna to ta, w której jestem z wzajemnością zakochany" - żartował.
Przemysław Saleta oddał serce tylko jednej dziewczynie. Wobec jej próśb był bezradny jak dziecko
Pierwszą wielką miłością Przemysława była modelka Ewa Pacuła. Pobrali się na początku lat 90. - on właśnie zaczynał odnosić sukcesy jako zawodowy bokser, ona stała u progu kariery w modelingu. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia.
Nie jest tajemnicą, że Ewa zrezygnowała z wyruszenia na podbój paryskich wybiegów, bo nie wyobrażała sobie, że mogłaby zostawić Przemka. Po latach wyznała, że postawiła na rodzinę i nigdy tego nie żałowała, mimo że jej związek z Saletą zakończył się wkrótce po tym, jak zostali rodzicami. Nicole urodziła się w 1994 roku - jej ojciec zdobył wtedy mistrzostwo świata WBC.
"Córka jest jedyną kobietą, która może ze mną zrobić wszystko. To najfajniejsze dziecko na świecie. Wzruszam się, gdy Nicole mówi do mnie: 'Tatusiu, kocham cię'. Jest dla mnie wszystkim" - deklarował bokser w wywiadzie dla "Gali".
"Dziewczyny dziś są, jutro ich nie ma, a Nicole będzie moja na zawsze. Jest najtrwalszą wartością w moim życiu. Wobec jej próśb jestem bezradny jak dziecko, a ona zdążyła już zauważyć, że nie potrafiłbym jej niczego odmówić" - wyznał.
Nicole miała 13 lat, gdy zdiagnozowano u niej poważną chorobę nerek - tak poważną, że konieczny był przeszczep. Ojciec bez wahania oddał jej swoją nerkę. Niestety organizm nastolatki odrzucił ją, podobnie jak kolejną.
"Wciąż jest bardzo poważnie chora" - powiedziała Ewa Pacuła, goszcząc niedawno w studiu "Dzień Dobry TVN".
Przemysław Saleta nie umiał oprzeć się urokowi modelek z rozkładówek znanego magazynu
Niedługo po rozwodzie z mamą Nicole Przemysław Saleta związał się z inną modelką - Pauliną Tomborowską, ale nie było im pisane być razem na dobre i na złe. Miejsce Pauliny u boku boksera szybko zajęła jej koleżanka ze świata mody Ewa Byzdra.
Przemek doczekał się z drugą żoną córki Nadii. Choć zapewniał w wywiadach, że chce spędzić z nią resztę życia, nie umiał dochować jej wierności, więc już dwa lata po ślubie pokazała mu drzwi.
Dosłownie chwilę po rozstaniu z Ewą Byzdrą Przemek zauroczył się kolejną modelką i kolejną... Ewą. Ewa Wiertel przyjęła jego oświadczyny, a potem uciekła mu sprzed ołtarza.
Ciekawostką jest, że wszystkie ukochane sportowca (oprócz Ewy Pacuły) miały okazję zaprezentować swe wdzięki w pełnej krasie na rozkładówce najpopularniejszego magazynu dla panów.
"To, że podobają mi się ładne dziewczyny, nie jest chyba moją winą" - powiedział w rozmowie z "Playboyem".
Przemysław Saleta przez wiele lat pojawiał się na corocznych imprezach sławnego pisma. Podczas jednej z nich poznał sporo młodszą fotomodelkę Kasię Kraszewską i z miejsca stracił dla niej głowę.
Przemysław Saleta szykował się do trzeciego ślubu. Ukochana uciekła mu sprzed ołtarza
Zaraz po tym, jak Kasia zadebiutowała u boku Przemka na czerwonym dywanie, plotkarskie media ogłosiły, że bokser szykuje się do trzeciego ślubu.
"Dziś myślenie o małżeństwie jest przedwczesne. Nic na siłę. Zanim powiemy sobie 'tak', chcielibyśmy trochę pobyć parą narzeczonych. Nic więcej na ten temat nie powiem, bo poprzednie związki z kobietami utwierdziły mnie w przekonaniu, że im więcej miłości w prasie, tym mniej w życiu. Teraz staram się trzymać życie intymne wyłącznie dla siebie" - powiedział Saleta dziennikarce "Twojego Imperium", gdy wprost zapytała go o ślubne plany.
Katarzyna była "narzeczoną" Przemka zaledwie przez chwilę. Gdy go zostawiła, pocieszał się w ramionach Karoliny Woźniak, na punkcie której - sam tak twierdził - kompletnie zwariował.
"Miłość jest nielogicznym, aczkolwiek bardzo potrzebnym w życiu uczuciem. Kiedyś myślałem, że każda miłość się kończy, ale gdy patrzę na swoich rodziców, myślę, że nie. Na pewno jednak się zmienia, ewoluuje. Człowiek czuje, że kocha, gdy kogoś pragnie, gdy mu tego kogoś brakuje, gdy o nim myśli. Jeśli tak pojmować miłość - jestem zakochany właśnie w Karolinie" - oświadczył na łamach cytowanego już "Twojego Imperium".
Dwa lata później Przemysław Saleta znów został sam. Karolina zostawiła dla innego sportowca...
Przemysław Saleta: Nie wyklucza, że jeszcze kiedyś się zakocha. "Serce nie sługa"
Karolina Woźniak okazała się ostatnią kobietą, przed którą Przemysław Saleta otworzył swoje serce.
11 listopada 2024 roku emerytowany bokser ogłosił w mediach społecznościowych, że świętuje... Dzień Singla.
"Święto Niepodległości oczywiście też, ale pamiętajcie, że dzisiaj jest Dzień Singla" - napisał i dodał, że już od półtora roku jest sam.
"Widzę w tym zdecydowanie więcej plusów niż minusów. Tylko prezenty trzeba sobie samemu kupować" - wyznał pod zdjęciem z nowym samochodem.
Ostatnio Przemysław potwierdził, że wciąż sam kupuje sobie prezenty.
"Jestem szczęśliwym singlem. Bardzo mi z tym dobrze i na razie nie zamierzam tego zmieniać. Choć oczywiście serce nie sługa. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, więc nie zarzekam się" - powiedział w "Na zdrowie".
Źródła:
1. Wywiady z P. Saletą: "Echo Dnia" (maj 2000), "Gala" (listopad 2001), "Playboy" (lipiec 2008), "Twoje Imperium" (lipiec 2018 i październik 2018), "Fakt" (październik 2025)
2. Wywiad z E. Pacułą, "Dzień Dobry TVN" (wrzesień 2025)
Zobacz także:
"Nasz nowy dom" zaskakuje. Na planie nagle pojawi się Przemysław Saleta
Najnowsze doniesienia o Marku Kamińskim. Z Saletą zaskoczyli widzów htp
Smutne wieści z domu Przemysława Salety. Sportowiec pogrążony w żałobie








