Piotr Mróz kategorycznie o dobrych związkach. "Ludzie muszą patrzeć w tym samym kierunku"
Piotr Mróz ma za sobą dwa długoletnie związki, które trwały pięć lat. Jak sam przyznaje, zawsze podchodzi do relacji na poważnie i od razu próbuje wyobrazić sobie wspólną przyszłość.
Z tego względu odrzuca poważne różnice między partnerami, bo jest przekonany, że żeby związek przetrwał, ludzie muszą być zgodni.
"Dla mnie to jest mit. Ludzie muszą patrzeć w tym samym kierunku. Muszą wyznawać podobne poglądy. Muszą mieć podobne zainteresowania, bo to nie będzie działało absolutnie. (...) Przeciwieństwa będą powodowały zgrzyty" - przyznał Piotr Mróz w rozmowie z Jastrząb Post.
Piotr Mróz liczy na idealne dopasowanie. Są rzeczy, których nie jest w stanie zaakceptować
Piotr Mróz nie ukrywa, że on stawia w swoich relacjach romantycznych na odpowiednie dopasowanie. Z doświadczenia wie już, że akceptowanie drugiej osoby nie wystarczy, by zbudować trwały związek, bo różnice i tak dadzą o sobie znać.
"Dzisiaj mnie zapytałaś, czemu ja jestem cały czas opalony. No kocham słońce i teraz jeśli zwiążę się z osobą, która jest uczulona na słońce albo po prostu nie lubi tego słońca. To jest abstrakcyjny przykład, bo nie z takiego powodu ludzie się ze sobą łączą, ale jeżeli ktoś lubi aktywność, jeżeli ktoś lubi spędzanie czasu na słońcu, a ktoś ucieka od słońca i woli sobie leniuchować, możecie ze sobą funkcjonować i jedna strona może dawać drugiej przestrzeń. (...) Ale czy to powoduje relacje?" - dodał.
Gwiazdor zaznaczył, że różnice w światopoglądzie są dla niego również nie do przyjęcia, bo stworzenie wspólnej, zgodnej rodziny jest później niemożliwie.
"Ale to są moje. Każdy podchodzi do życia inaczej. Ja poważnie podchodzę do relacji, ja patrzę dalej, co będzie, jak założymy rodzinę" - przyznał na koniec.

Zobacz także:
Ukochana Piotra Mroza prowadziła podwójne życie. Zdradziła go z jego dobrym kolegą
Mróz nie zostawił suchej nitki na Kubie Wojewódzkim. "Pokazał braki dziennikarskie"








