Monika Richardson była gwiazdą Telewizji Polskiej. Wybrała reklamę
Monika Richardson swego czasu była jedną z najpopularniejszych prezenterek w kraju. Przez większość swojej medialnej kariery związana była z Telewizją Polską i wydawało się, że na Woronicza zadomowiła się na dobre.
Tym większe było zdziwienie widzów, gdy w 2019 stacja zakończyła współpracę z dziennikarką. Wszystko dlatego, że gwiazda programu "Europa da się lubić" wystąpiła w reklamie, co było równoznaczne z naruszeniem warunków umowy łączącej ją z pracodawcą.
Co ciekawe, Monika Richardson była zapewniała, że była świadoma konsekwencji.
"To była bardzo fajna kampania, ale ja miałam głęboką świadomość, że ja polecę. Po prostu zrobiłam bilans strat i zysków, miałam potrzeby mieszkaniowe, chciałam coś kupić lub sprzedać, nie pamiętam, policzyłam sobie, że warto" - zdradziła swego czasu w rozmowie z Pomponikiem.
Wtedy dziennikarka ruszyła z własnym biznesem, a od pewnego czasu znów udziela się w mediach, prowadząc własny podcast. W życiu prywatnym Moniki Richardson także nie brakowało zaskakujących zwrotów akcji.
Monika Richardson nie miała szczęścia w miłości
Gwiazda telewizji ma za sobą kilka nieudanych związków, w tym trzy małżeństwa zakończone rozwodem.
Niedawno rozpadła się kolejna jej relacja, ale okazuje się, że 54-latka nie traci nadziei na miłość.
Jak ujawniła w jednym z najnowszych wywiadów, znów otwarta jest na nowy związek. Tym razem ma jednak pewne wymagania, z których nie ma zamiaru rezygnować.
Przy okazji zdradziła, że wróciła już do randkowania. Niestety wygląda na to, że Richardson nie jest zainteresowana wiązaniem się z rodakiem i stawia na obcokrajowców.
"Randkuję sobie. (…) Na razie na odległość, bo jednak boję się, że Polacy nie wchodzą w grę" - wyjaśniła w rozmowie z Kozaczkiem.
Jak do tej pory nie trafiła jednak na mężczyznę, który spełniłby jej oczekiwania.
"Ja jeszcze nie dokonałam wyboru. Na razie (…) fajnie mi się gada. Ja teraz się uczę tego japońskiego mojego intensywnie. Więc sobie np. gadam z Japończykami. I oni piszą na tej apce randkowej dosyć szczerze, pytają cię, jaki masz cel. Poznać kobietę z innych kultur i sobie z nimi pokorespondować. Oni wiedzą, że my jesteśmy tysiące kilometrów od siebie oddaleni" - dodała.
Monika Richardson z zaskakującym wyznaniem. "Chciałabym mieć żonę"
Monika Richardson jest jednak pewna jednego - nie byłaby w stanie związać się z kobietą.
"Bardzo żałuję, że nie dam rady z kobietą. Próbowałam do pewnego momentu, do którego mogłam. Potem już nie mogłam, więc nie szłam dalej. Bardzo żałuję takiego mojego ograniczenia emocjonalnego w tym sensie. Uważam w ogóle, że kobiety są cudowne. Są wrażliwsze, inteligentniejsze, bardziej do przodu, ryzykowniejsze i wytrwałe. Życzę każdemu, żeby był kobietą. Bardzo chciałabym mieć żonę, ale nie jest mi to dane" - podsumowała w tym samym wywiadzie.

Zobacz też:
Monika Richardson nagle została zaczepiona przez ekspedientkę w sklepie. Niewiarygodne, co usłyszała
Monika Richardson gorzko podsumowuje swoje związki. "Żeby nie obrazić..."
Richardson mu tego nie wybaczyła. Zamachowski ma już dość. Wystarczyło jedno słowo








