Maria Peszek nie kryje, że Edward, z którym dzieli życie od 1992 roku, jest nie tylko jej wielką miłością, ale również jednym z filarów jej działalności artystycznej.
"Nie ma Marii Peszek bez niego" - powiedziała w podcaście "W moim stylu".
"Jest siłą sprawczą i tak naprawdę to od niego zależy, czy jestem w stanie funkcjonować, przede wszystkim twórczo. Daje mi poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa, które jest niezbędne, by się poruszać w ekstremalnie radykalnych rewirach, w jakie się zapuszczam, robiąc własną sztukę" - wyznała Magdzie Mołek.
Tworzą "niespotykany konkubinat"
Maria często słyszy pytania o Edka, ale niechętnie na nie odpowiada.
"Szanuję jego potrzebę bycia 'człowiekiem cienia'" - tłumaczyła w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
Artystka przyznaje, że partner jest jej najbardziej zaufanym przyjacielem, ale też masażystą, psychoterapeutą oraz kimś, kto nieustannie ją inspiruje.
"Edward to pierwsza osoba, której czytam teksty, a on wykreśla nadmiar słów. Ma inną wyobraźnię, bardziej konkretną, ścisłą. Wymyśla też, w co mam się ubrać i jakie powinno być światło na koncertach. Obawiam się, że bez Edwarda, jego miłości, wyrozumiałości byłoby ze mną źle" - stwierdziła w "Twoim Stylu".
O swoim związku z Edkiem Maria Peszek mówi, że jest "niespotykanym konkubinatem", w którym od lat udaje się zachować harmonię. Artystka mówi, że partner rozumie ją jak nikt inny i wie, kiedy schodzić jej z drogi.
"Obydwoje mamy potrzebę wolności, przestrzeni i staramy je sobie dawać: pracujemy w oddzielnych pokojach, mamy osobne sypialnie, osobne sny i sporą ilość indywidualnych marzeń" - opowiadała w rozmowie z "Twoim Stylem".
Decyzję o nieposiadaniu dzieci podjęli wspólnie
Maria Peszek była 19-letnią studentką krakowskiej szkoły teatralnej, gdy zakochała się w Edku. Wcześniej związana była z chłopakiem, który miał problemy psychiczne, co - jak wyznała Magdzie Mołek - o mały włos nie skończyło się dla niej tragicznie.
Przy Edwardzie odnalazła poczucie bezpieczeństwa, którego bardzo potrzebowała.
"Mój partner wieloletni mówi o sobie, że jest moją 'żoną'" - zdradziła w podcaście "W moim stylu".
"Skala czułości i zaufania między nami jest tak wielka, że Edward to jedyna osoba, która może sobie pozwolić, by być naprawdę blisko" - wyznała z kolei w "Twoim Stylu".
Maria i Edward już przed laty ustalili, że nie będą mieć dzieci i że nie wezmą ślubu.
"Żyję w konkubinacie i absolutnie nie zamierzam tego zmieniać" - powiedziała w cytowanym już wywiadzie.
Decyzję o rezygnacji z macierzyństwa wokalistka i aktorka uznaje za jedną z najlepszych w swoim życiu.
"To była i jest decyzja przemyślana i słuszna, podjęta wspólnie z Edkiem, co nie znaczy, że prosta i nieobarczona smutkiem. Na pewno wiąże się z odmówieniem sobie nieprawdopodobnego doświadczenia" - stwierdziła w rozmowie z Onetem.
"To strata, na którą się godzę" - dodała.
Źródła:
1. Wywiady z M. Peszek: "Twój Styl" (październik 2008), Onet Muzyka (wrzesień 2021)
2. Podcast M. Mołek "W moim stylu", odc. z udz. M. Peszek (lipiec 2023)
Zobacz też:
Maria Peszek wzruszyła słowami o życiu ze swoją "żoną". To szczęście trwa już 30 lat
Artur Barciś prawie zrezygnował z "Miodowych lat". "Nie chciałem mieć czegoś takiego w życiorysie"








