Marek Włodarczyk zaistniał w polskim show biznesie dzięki serialowi "Kryminalni", jednak zanim dostał angaż, sporo się w jego życiu wydarzyło.
Marek Włodarczyk imał się różnych zawodów
Mało brakowało, by Marek Włodarczyk porzucił marzenia o aktorstwie. 13 grudnia 1981 przebywał właśnie w Berlinie i nie miał jak wrócić.
Próbując odnaleźć się w nowych warunkach, zatrudnił się jako mechanik w warsztacie samochodowym. Po dwóch latach uśmiechnęło się do niego szczęście i udało mu się zaczepić w niemieckiej telewizji.
Występował także w teatrach w Hamburgu, Berlinie i Monachium, uczył aktorstwa na uczelniach z Berlinie i Strasburgu i budował życie rodzinne, najpierw z polską aktorką Grażyną Dyląg, z którą ma syna Patryka, a potem z niemiecką - Karen Friesicke, z którą dochował się dwóch synów, Simona i Vincenta.
Marek Włodarczyk jest tatą trzech synów
W 2005 roku o Marku Włodarczyku przypomniał sobie polski show biznes. Po sukcesie serialu TVN, gdzie Włodarczyk zagrał Adama Zawadę, uznał, że nie ma po co wracać do Niemiec.
W "Dzień Dobry TVN" aktor opowiedział, jak próbował scalić patchworkową rodzinę i co z tego wynikło. Jak ujawnił, nie było łatwo:
"Moi synowie są z różnych związków i żeby to wszystko zintegrować, nie jest to takie łatwe, bo dzieci potrafią być zazdrosne i odpychać "tę czarną owcę" z innego związku, ale mi się udało. Na początku stykałem się z tym problemem, ale oni w tej chwili są taką "grupą Włodarczyk".
Marek Włodarczyk: po trzech synach ma wreszcie dziewczynkę w rodzinie
Utrzymywanie sprawiedliwych relacji rodzinnych nie jest łatwe, bo Simon i Vincent mieszkają w Hamburgu, a Patryk w Wiedniu. Zaś Włodarczyk pomieszkuje w Warszawie i Hamburgu, co sprawia, że ma częstszy kontakt z synami z drugiego małżeństwa. Kiedy najstarszy syn, Patryk został tatą, Włodarczyk wyznał w rozmowie z "Twoim Imperium", że nie widuje wnuka zbyt często:
"Żałuję, że nie mam z nim kontaktu. Chcieliśmy całą rodziną wybrać się na Wielkanoc do Wiednia, ale nie wyszło".
6 lat temu w życiu Marka Włodarczyka pojawiła się wnuczka i to ona teraz jest jego oczkiem w głowie:
"Wreszcie urodziła się księżniczka. Skończyła teraz w grudniu 6 lat. Jest tak słodka, że nie da się jej przebić. Widzimy się raz na pół roku, ale rozmawiamy przez telefon raz na 3 dni, opowiada mi o swoich wyczynach z dnia codziennego".
Zobacz też:
Oświadczyła się Markowi Włodarczykowi. Ich miłość zakończyła się wielką tragedią
Marek Włodarczyk przestał ukrywać młodszą partnerkę. Ale wyciągnął wnioski…








