Odkąd tylko producenci programu "Rolnik szuka żony" , otwiera się w nowym okniezapowiedzieli format "Odwiedziny", w którym wpadają z kamerą do domów byłych uczestników, fani czekali na odcinek poświęcony Bardowskim.
Fani Bardowskich czekali na to od dawna
Tymczasem Ania, otwiera się w nowym oknie, w odpowiedzi na gorączkowe pytania, pisała na Instagramie, że nic jeszcze w tej sprawie nie wiadomo.
W końcu jednak sprawa się wyjaśniła. Odcinek o Ani i Grzegorzu, otwiera się w nowym oknie, którzy zakochali się w sobie w 2. sezonie show "Rolnik szuka żony" i od tamtej pory są razem, wychowując wspólnie dwoje pociechy i prowadząc wciąż powiększające się gospodarstwo, zostanie wyemitowany z najbliższą niedzielę.
Z przecieków wynika, że doczeka się w nim wyjaśnienia tajemnica, o której nikt nie wspominał przez minioną dekadę.
Bardowscy wracają wspomnieniami do listów
Jak wiadomo, Grzegorz nabrał dobrych przeczuć co do Ani już na etapie czytania listów. Od tamtej pory wielokrotnie wracał wspomnieniami do chwili, gdy tknęło go, że autorka wiadomości, która go najbardziej poruszyła, może być jego bratnią duszą.
Przez ten czas otwarte pozostawało pytanie, co z listami, które do niego nie przemówiły. W formacie "Rolnik szuka żony,. Odwiedziny" Bardowski postanowił wyjaśnił sprawę raz na zawsze. Jak wyznał, nadal istnieją w pierwotnej formie, chociaż nie mają w zwyczaju czytać ich z żoną do poduszki:
"Do listów nie wracamy w tym momencie. Listy są gdzieś na strychu u rodziców, tak trochę były przenoszone z jednego miejsca na drugie i chyba nie czuliśmy takiej potrzeby".
Anna i Grzegorz Bardowscy wciąż przechowują listy z programu
Jak dodała Anna Bardowska, cała korespondencja jest traktowana z należytym szacunkiem:
"Powiem szczerze, że po zakończeniu programu nigdy nie wracaliśmy do listów, ale też żaden z nich nie został wyrzucony. Całe pudełko, które otrzymałeś od Marty, najpierw stało w pokoju, za szafą, a potem trafiło na strych i pewnie tam leży, gdzieś tam na starość może usiądziesz sobie przy kominku i będziesz wspominał".
Zobacz też:
Fani "Rolnika" od dawna na to czekali. Jest potwierdzenie ws. Bardowskich, otwiera się w nowym oknie








